DZIŚ JEST:   22   PAŹDZIERNIKA   2017 r.

XXIX Niedziela zwykła
Św. Salome
Św. Jana Pawła II
 
 
 
 

Barbarzyńca w technoutopii

Barbarzyńca w technoutopii
Spacer po księżycu w ramach misji Apollo 11. FOT.Space Exploration:Apollo Missio/Granger Collection/FORUM

Człowiek wylądował na Księżycu. Ten moment uznano za symbol zwycięstwa człowieka nad ograniczeniami natury. Homo sapiens oderwał się bowiem od swojej planety i uczynił krok na powierzchni obcego ciała niebieskiego. Od tej pory ludzkość ujrzała jeszcze więcej cudów techniki. Niestety postęp technologiczny idzie w parze z moralnym regresem. Grozi to opłakanymi skutkami.

 

To mały krok człowieka, ale wielki skok dla ludzkości – powiedział Neil Armstrong, jeden z astronautów w swej pierwszej „księżycowej” wypowiedzi. Jego słowa i całe wydarzenie wywołały powszechny entuzjazm. Nie ominął on nawet Kościoła. Zewsząd płynęły peany pochwalne na cześć dokonań. Z rzadka odzywali się sceptycy. Jednym z nich okazał się pewien tradycjonalistycznie nastawiony ksiądz. – Lądowanie na księżycu nie odgrywa większej roli z w dramacie zbawienia, niż komar na moim abażurze – powiedział.

 

Kolejne cuda techniki

 

Lot na Księżyc nie zakończył technologicznego postępu. Technika pędzi do przodu w niewyobrażalnym tempie. Moc procesorów podwaja się co 18 miesięcy. Darmowe rozmowy w czasie rzeczywistym między osobami z różnych kontynentów nie stanowią problemu. Ponadto ludzie potrafią klonować i dokonywać genetycznych manipulacji.

 

To wszystko przyczynia się do marzeń o nowych szczytach. Upojeni postępem zwolennicy transhumanizmu głoszą zatem potrzebę sztucznego przyspieszenia ewolucji. Wszystko po to, by homo sapiens przekształcił się w nowy gatunek. Ów „postczłowiek”, jak przekonują, okaże się niezwykle inteligentny. A także odporny na choroby i starość. Ta transformacja odsunie także widmo śmierci. O ile? O pięćset, może tysiąc lat.

 

Ba, niektórzy snują wręcz wizję nieśmiertelności. Weźmy tu przykład „Inicjatywy 2045”. W jej ramach rosyjscy miliarderzy współpracujący z naukowcami z MIT i Harvardu dążą do spełnienia odwiecznego marzenia o wiecznym życiu. Świadomość ludzka miałaby zostać przeniesiona do sztucznego mózgu. Pozwoliłoby to na wieczne, choć bezcielesne istnienie.

 

Inni techno-entuzjaści pokładają nadzieję w sztucznej inteligencji (SI). Już dziś komputery pokonują ludzi w szachy czy w bardziej złożone gry typu go. Pojawiają się informacje o zdolności maszyn do wzajemnego porozumiewania się. Rozwoju SI w zasadzie nie sposób powstrzymać. Jest on zbyt zyskowny. Zarówno dla państw jak i korporacji.

 

Skoro zaś moc procesorów podwaja się co 18 miesięcy, to niewykluczone, że wkrótce SI prześcignie człowieka. Co wtedy się stanie? Czy roboty wybiorą pokorną służbę ludziom? Czy raczej zdecydują się na zrzucenie jarzma dotychczasowych panów? Niewykluczone, że wizja rodem z „Terminatora” okaże się prawdziwa.

 

Jak zauważa naukowiec zajmujący się kwestiami SI, Nick Bostrom, zagrożenie niekoniecznie musi wypływać ze świadomej decyzji maszyn o zgładzeniu swych stwórców. Wyobraźmy sobie, proponuje, sztuczną inteligencję zaprogramowaną wyłącznie do wykonywania obliczeń matematycznych. Chodzi o robota dążącego do realizacji swego zadania za wszelką cenę i z ogromną skutecznością. Skutkiem byłoby…przerobienie ziemi na gigantyczną machinę obliczeniową. Przykład cokolwiek absurdalny, ale bynajmniej nie niemożliwy. Oczywiście można sobie wyobrazić multum innych katastroficznych scenariuszy.

 

Pokazuje to, że rozwój technologii niesie ze sobą nie tylko ogromne możliwości, ale i zagrożenia. Dopóki człowiek posiada przewagę nad maszyną, dopóty to od niego zależy, w jaki sposób zostanie ona wykorzystany. Wysoki poziom etyki i kultury, a także sprawny intelekt minimalizują ryzyko, że dzieła ludzkich umysłów wymkną się spod kontroli. Nadzwyczajnie rozwinięta technologia wymaga nadzwyczajnie rozwiniętej kultury i etyki.

 

Moralny regres

 

Zapytajmy zatem na jakim poziomie etycznym i kulturowym znajduje się człowiek Zachodu w XXI wieku? Pozwala on na zabijanie milionów nienarodzonych dzieci. Zamiast otaczania czcią starców, poddaje ich eutanazji. Niekoniecznie oficjalnej. Ta cicha dokonuje się także w niektórych szpitalach. Wyraża się w przedłużaniu w nieskończoność zgody na operacje czy w wołającym o pomstę do nieba traktowaniu wiekowych pacjentów.

 

Ponadto współczesna rodzina to blady cień dawnej familii. Między kuzynami, a często nawet między dziadkami, a wnukami, nie istnieje więź. Brakuje poczucia wspólnoty. W niektórych krajach połowa małżeństw kończy się rozwodem. Wychowywane w atmosferze wzajemnej nienawiści dzieci łatwiej cierpią na rozmaite psychiczne przypadłości. Odbija się to w dorosłym życiu. Warto się zastanowić czy ogromna popularność klinik psychiatrycznych, kolejki do psychoterapeutów i innych speców od głowy nie wynikają właśnie z rozpadu rodziny?

 

Co więcej, przeciętny człowiek współczesnego Zachodu to marksista. Nie dlatego, że podziela myśl Marksa. Zazwyczaj w ogólne się z nią zapoznawał. Po cóż wszak czytać opasłe tomiszcza, skoro wystarczy zerknąć na Twittera? Jego marksizm jest o wiele bardziej subtelny. Przejawia się, jak zauważył włoski filozof Augusto del Noce, w materializmie. Specjaliści od marketingu obiecują błyskawiczne zaspokojenie potrzeb i ludzie to kupują. Współczesnemu rynkowi brakuje jednak kulturowych podstaw. Brakuje też woli ciężkiej pracy, oszczędności, umiarkowania w konsumpcji. Ukazują to niskie, często zerowe, a nawet ujemne stopy procentowe. Służą one ułatwianiu życia kredytobiorcom. Życie w stanie permanentnego zadłużenia stało się bowiem wręcz istotą współczesnego myślenia o gospodarce.

 

Pod względem kulturowym także trudno mówić o rozwoju. Porównajmy gotyckie czy barokowe świątynie, ze współczesnymi „efektywnymi” kościołami. Albo dawne zamki i pałace z dzisiejszymi wieżowcami. Trudno tu się nie zgodzić z Richardem Weaverem, że upadek objął wszystkie dziedziny kultury i sztuki. W muzyce zapoczątkował go jazz (wykwit dzielnicy prostytutek), w malarstwie impresjonizm (odchodzący od tematyki antycznej i biblijnej), a w literaturze romantyzm (oparty na kulcie uczuć). Wprawdzie na tle współczesnej sztuki i muzyki, epatującej bluźnierstwem i wulgarnością, a niekiedy jawnym kultem Złego, nurty te jawią się jako piękne i dobre. Cóż, zdążyliśmy się już stoczyć na równi pochyłej.

 

Upadły duchowo i kulturowo człowiek staje zatem bezbronny w obliczu wymykającej mu się spod kontroli techniki. Owszem osiągnął on mistrzostwo pod względem środków: większej wydajności, większego rozwoju materialnego, wynajdywania nowych technik et cetera. Jednak nie potrafi wyznaczyć mądrych i etycznych celów, jakim te cuda mają służyć. W obliczu supernowoczesnej technologii jest jak dziki wyposażony w karabin.

 


Marcin Jendrzejczak




 


DATA: 2017-08-05 08:14
AUTOR: MARCIN JENDRZEJCZAK
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Jeden tu "rozwija" się (tfu!) społecznie na "wstecznym". Bez wstecznych lusterek, toż i gówno widzi.
2 miesiące temu / agricola
 
Postęp techniki nie pochodzi od szatana, gdyż to Pan Bóg, a nie szatan, nakazał człowiekowi czynić sobie ziemię poddaną. A że szatan wykorzystuje ten dorobek człowieka, to inna sprawa. Co do Nowej Ziemi, św. Paweł stwierdził: "lecz właśnie głosimy, jak zostało napisane, to, czego ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują" (1Kor2,9). Wynika z tego że nie chodzi o uprawianie ziemi i żywienie się jej plonami, gdyż te rzeczy oko widziało.
2 miesiące temu / do R.
 
Postęp techniki pochodzi od szatana. Czytałem o tym. Człowiek nie jest w stanie wymyślić pewnych rzeczy. To ci, którzy są w komitywie z szatanem dostają od niego "recepty na sukces - pomysł na komputer, na internet". Internet, komputery to też wymysł szatana. Po to aby odciągnąć ludzi od Boga, a na miejscu Boga postawić gadżety. Pan Bóg jednak wchodzi złu w drogę i daje ludziom dzięki internetowi poznać prawdę (oczywiście tym, którzy tej prawdy szukają). Poczytajcie sobie wizje Świętych i opis w Apokalipsie jak będzie wyglądało Nowe Niebo i Nowa Ziemia. Nie będzie tam ani grama techniki. Ludzie będą żyć bardzo prosto, będą uprawiać ziemię i to co sami zasieją, tym będą się żywić. Nie będzie samochodów, telewizorów, internetu, ani tego wszystkiego co jest teraz. Bo to jest człowiekowi zbędne i niepotrzebne. Mówi o tym także Ks. Skwarczyński. To tak samo jak okłamują ludzi w sprawie UFO. Nie ma żadnych ufoludków - to są demony i ci, co to wkręcają dobrze o tym wiedzą.
2 miesiące temu / R.
 
Biologia człowieka ogranicza jego tylko same podróże do układu słonecznego, nie mówiąc już o tym że o żadnych "przenosinach" na Marsa nawet marzyć nie można, bo po kilku pokoleniach nastapiła by nieodwracalnie biologiczna deformacja człowieka z postaci jaką jest obecnie, w postać nie do przewidzenia nawet!Człowiek jest przywiązany do Ziemi i nigdzie nie poleci!Ale jest pytanie : zatem "lecieć czy nie lecieć, a jak "lecieć" to kto lub raczej "co" dalej niż Układ planetarny poleci?!Pytanie drugie : jeśli Bóg przeznaczył dla człowieka tylko Ziemie, to znaczy że ten "projekt" właśnie dobiega końca, a jeśli nie tylko Ziemie, to podobnie jak owad w motyla, człowiek będzie musiał przeistoczyć się w "coś innego"--innej drogi nie ma!To poważne wyzwanie przed teologami katolickimi, czy zgodzić się na zmiane "postaciowości" człowieka, --co dalej z Człowiekiem!!!Osobiscie skłaniam się do tego, że koniec świata jest bliski, właśnie z powodu "końca człowieka w ludzkiej postaci"
2 miesiące temu / zbm
 
Na szczęście w muzyce nastąpił w latach 70 powrót do klasycznych korzeni w postasci tzw. rocka progresywnego. W muzyce tej pojawiły się nawet nawiązania do katolickiej liturgii (chóry, patetyczne inkantacje, 20 minutowe suity, teatralne wykonywanie koncertów itp.).
2 miesiące temu / aaa
 
Test na to czy potrafisz zrozumieć własne słowa: oczywiście że kryteria etyczne są jasne, ale wielu słabo wykształconych i mało pojętnych lewaków uważa, że wiedzą lepiej od innych. Na szczęście to mało znaczący margines społeczny :-D
2 miesiące temu / do Stormer
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
REKLAMA
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.

 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI