DZIŚ JEST:   18   PAŹDZIERNIKA   2017 r.

Św. Łukasza Ewangelisty
 
 
 
 

70. rocznica rzezi wołyńskiej. Ziemia skąpana we krwi

70. rocznica rzezi wołyńskiej. Ziemia skąpana we krwi
Zwłoki Polaków zamordowanych przez UPA w Lipnikach

"W roku 1943 na Wołyniu ukraińscy nacjonaliści wymordowali sześćdziesiąt tysięcy Polaków. Ta liczba przeraża, nie mniej jak sposób zadawania śmierci. Skutkiem terroru była także masowa ucieczka Polaków z tamtych terenów". Z Joanną Wieliczką-Szarkową, autorką książek Czarna księga Kresów i Wołyń we krwi. 1943 rozmawia Jan Bereza.


Siedemdziesiąt lat temu nacjonaliści ukraińscy przeprowadzili bestialską czystkę etniczną, mordując na Wołyniu tysiące Polaków. Zaplanowana, zorganizowana i systemowo prowadzona akcja ludobójstwa zaskakiwała swoim okrucieństwem nawet okupantów niemieckich. Co kryje się pod określeniem „rzeź wołyńska”? Z jakimi aktami nieludzkich zachowań wiązała się totalna likwidacja narodu polskiego na Wołyniu?

W lutym 1943 roku nacjonaliści ukraińscy rozpoczęli na Wołyniu masowe mordy ludności polskiej, które polskie podziemie nazywało wtedy w swoich dokumentach rzeziami. Wpływ na użycie takiego określenia miało, poza skalą wydarzeń, przede wszystkim niewyobrażalne okrucieństwo, czy wręcz bestialstwo, z jakim zabijano niewinne ofiary. Ludobójstwo ukraińskie na Polakach zakładało jak najszybsze wymordowanie wszystkich członków naszego narodu, których udało się dosięgnąć: od nienarodzonych przez niemowlęta, dzieci, dorosłych, aż po starców. Mordowano wszystkich, bez względu na płeć i wiek.


Zadawanie śmierci łączyło się, jeśli tylko pozwalały na to warunki, z barbarzyńskimi torturami. Aż się nie chce wierzyć, że powszechnie stosowano tak nieludzkie metody jak: rąbanie siekierami, kłucie nożami i widłami, wyrywanie części ciała, wydłubywanie oczu, obcinanie języków, rozpruwanie brzuchów, przerzynanie piłami, rozrywanie i wleczenie końmi, wieszanie na drucie kolczastym, zakopywanie żywcem w ziemi i ścinanie kosą głowy, wbijanie na pal lub na sztachety w płocie, topienie w rzece czy rzucanie niemowląt na widły.


Niewyobrażalne bestialstwo oprawców przywołuje na myśl sceny z krwawej osiemnastowiecznej tradycji hajdamacczyzny. Stąd przyjmuje się określenie genocidium atrox, czyli ludobójstwo dzikie, straszne, okrutne. Historyk Aleksander Korman ustalił 362 metody bestialskich tortur stosowanych przez UPA wobec Polaków.

 

Ile osób wówczas zamordowano?

Zgodnie z obliczeniami Władysława i Ewy Siemaszków, w roku 1943 na Wołyniu ukraińscy nacjonaliści wymordowali sześćdziesiąt tysięcy Polaków. Ta liczba przeraża, nie mniej jak sposób zadawania śmierci. Skutkiem terroru była także masowa ucieczka Polaków z tamtych terenów. Strachem i bandyckimi metodami likwidowano polską obecność na Wołyniu.

 

W czym, według Pani, tkwiła przyczyna takich zachowań? Utraty ludzkich uczuć nie można by chyba tłumaczyć tragicznymi wydarzeniami II wojny światowej. To chyba niemożliwe, aby w ciągu kilku lat wojny całe pokolenie zmieniło się i straciło szacunek dla ludzkiego życia, nawet życia niewinnych dzieci?

Na tragedię wołyńską należy spojrzeć wielowątkowo, szukając jej źródeł nie tylko w II wojnie światowej. W liście pasterskim z okazji sześćdziesiątej piątej rocznicy tych tragicznych wydarzeń biskup łucki Marcjan Trofimiak zastanawiając się, dlaczego w niedzielny poranek 11 lipca 1943 roku znów przelała się krew niewinnych ofiar, stwierdził, że nie ma na to odpowiedzi, bo to jest mysterium iniquitatis – tajemnica zła, które nie poddaje się żadnemu racjonalnemu wytłumaczeniu; zła, które wykracza poza wszelkie ludzkie pojęcia. Z tą tajemnicą zmierzyć się może jedynie tajemnica przeogromnej Bożej miłości, która zaprowadziła Jego jedynego Syna na szczyt Golgoty. (…) Niech więc w tym dniu unoszą się ku niebu modlitwy za wszystkie ofiary tej straszliwej tragedii, za wszystkich, którzy opłakują swoich bliskich. Modlimy się także za tych, którzy w swoim zaślepieniu, podeptawszy przykazania Boże i Chrystusową naukę o miłości, podnieśli rękę na brata. Boże, przebacz im.


Kapłani i wierni pozostali na skrwawionych ziemiach od początku modlili się na mogiłach pomordowanych i sprawowali za nich Najświętszą Ofiarę. Decyzją biskupa Trofimiaka i z przyzwolenia Świętej Stolicy Apostolskiej w drugą niedzielę lipca we wszystkich kościołach diecezji łuckiej odprawiane są Msze Święte według rytuału Dnia Zadusznego jako zadośćuczynienie za nigdy niedokończone msze wołyńskie z 11 lipca 1943 roku.

 

(...)




DATA: 2013-05-14 09:03
 
Powyższy artykuł w całości został opublikowany w dwumiesięczniku "Polonia Christiana". Magazyn jest dostępny w kioskach, dobrych salonach prasowych oraz na stronie ksiegarnia.piotrskarga.pl.
Tekst można również przeczytać w e-wydaniu na stronie epch.poloniachristiana.pl.
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Jeszcze jeden temat. Jakoś u nas niechętnie się o tym oficjalnie mówiło. Była poruszana tylko sprawa żołnierzy z Katynia. Już dawno należało czcić pamięć ludzi z Wołynia . Dobrze jest nazywać wszystko po imieniu. Na przykład nie wszędzie w Ukrainie robiono pogromy. Rozliczenie z win i przeprosiny powinny być już dawno. Trzeba żyć dalej.
ponad 4 lata temu / x
 
Może warto jeszcze dodać, że powstanie Chmielnickiego nie wybuchło bez powodu. Po polskiej stronie w przeszłości też były złe działania w stosunku do ludności krain wchodzących w skład państwa. Skorzystała na tym Rosja (wzięła się potem i za kozaków i za Polaków).Ukraińcy chcieli wolności, no i znowu się wtedy przeliczyli.Źle, że nie miał kto obronić ludności na Wołyniu. Te skrajne nacjonalistyczne działania i poglądy należy oczywiści ganić, naszych zmarłych/zamordowanych uhonorować, a z sąsiadami trzeba jakoś poprawnie układać stosunki .
ponad 4 lata temu / ja
 
Dobrze, że wreszcie się o tym głośno mówi. Przez wiele lat był nagłaśniany głownie temat Katynia. Trzeba podsumować i mówić/myśleć i modlić się za wszystkich Polaków którzy poginęli, także tych biednych cywilnych ludziach za obecnymi granicami Polski. Trzeba tez myśleć o tych co tam zostali i żyją.
ponad 4 lata temu / jagoda
 
JESTEM Z RODZINY UKRAINSKEJ,BRAT MOJEGO OJCA ZOSTAL ZAMORDOWANY PRZEZ UPA W 1944 W WIEKU 14 LAT,TO JEST MOJ BOL,OJCEC POZOSTAL I NAUCZIL MNIE JEZYKA POLSKIEGO,KOCHAC POLSKE,MOJE DZIECI SPOKOJNIE MOWIA PO POLSKU...TO JEST NASZ WSPOLNY BOL...PROSZE O PRZEBACZENIE...
ponad 4 lata temu / Yaroslaw z bylej gminy Stare Kuty
 
Podstawą polsko-ukraińskiego pojednania powinno być bezwzględne i jednoznaczne potępienie ideologii skrajnego nacjonalizmu i czynów, które z niego wynikły - uważa abp Mieczysław Mokrzycki. Metropolita lwowski w rozmowie z KAI mówi m. in. o zbliżających się obchodach 70. rocznicy zbrodni wołyńskiej, oczekiwaniach związanych z wizytą abp. Światosława Szewczuka, zwierzchnika Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego w Polsce i podpisanie wspólnej deklaracji polsko-ukraińskiej, jak i o trudnych relacjach obu obrządków na Ukrainie oraz sytuacji Kościoła rzymskokatolickiego w tym kraju. KAI: Od 25 lat toczy się bardzo ważny dialog pomiędzy Kościołem rzymskokatolickim z Polski a Ukraińskim Kościołem Greckokatolickim. Przyniósł on, m. in. historyczny, wspólny dokument z 2005 r., który wpisuje się w jedną z najpiękniejszych kart historii Kościoła ostatnich dziesięcioleci: budowy pojednania pomiędzy narodami, zwaśnionymi na skutek dwudziestowiecznych totalitaryzmów. Jak ten proces należy kontyn
ponad 4 lata temu / aga
 
ukraina jest całkowicie sztucznym tworem powstałym po myśli niemieckich spekulantów finansowych,tradycyjnie niemiecko ,klasycznych spekulantów finansowych, zajmuje tereny polskie i rdzennie polskie oraz rosyjskie,okrucieństwo wyniaka z małego czółka ,chińczycy dla przykładu gotują i zjadają wrogów ,,ludu"publicznie jak małpki,produkują również jak małpki
ponad 4 lata temu / wojtek
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
REKLAMA
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.

 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI