DZIŚ JEST:   23   LISTOPADA   2017 r.


Św. Kolumbana Młodszego
Św. Klemensa I, papieża
 
 
 
 

6 wielkich świętych Kościoła Katolickiego z czasów herezji Lutra

6 wielkich świętych Kościoła Katolickiego z czasów herezji Lutra
fot. wikimedia.org

– Płynęli z wiatrem przeciwnym, udrażniali bory, obsiewali nowe pola, wyrywali  chwasty z ogrodów, zasiewali nowe nasiona i nie czekali na fanfary – tak rozpoczyna jeden ze swoich filmów Christopher Blum, dyrektor Instytutu Augustyna w serii zatytułowanej „Prawdziwi reformatorzy. Prawda o świętych reformacji katolickiej.”

Pomysł na serię zrodził się w głowie Tima Grey’a, prezesa Instytutu Augustyna. Książkę o tym samym tytule napisał Jerome Williams.

 

Św. Ignacy Loyola, św. Teresa z Avila, św. Filip Nereusz, św. Karol Boromeusz i św. Franciszek Salezy w XVI wieku odegrali wyjątkowo ważną rolę w Kościele. Wszyscy byli ludźmi oddanymi modlitwie i głębokiej wewnętrznej medytacji. Odpowiedzieli na inspiracje Ducha Świętego i wykazali się wielką kreatywnością w tworzeniu nowych posług, które dziś możemy naśladować – przekonuje Blum.

 

Autorzy serii o świętych podkreślają, że szczególnie w tym roku, w którym przypada 500. rocznica reformacji protestanckiej, ważne jest docenienie podjętych przez nich reform, które miały uzdrowić Kościół „od wewnątrz.”

– W większości przypadków impet do reformy rodził się głęboko w Kościele ­– w rzeczywistości wewnątrz dusz tych świętych mężczyzn i kobiet – i w istocie nie miał nic wspólnego z tym, co działo się w Niemczech – mówi dyrektor Instytutu Agustyna, który od ponad 20 lat naucza o reformacji. – Było wtedy wielu wielkich świętych, ale tych sześciu w szczególności wydaje się być zarówno dobrze znanych, jak i dzięki pewnym wydarzeniom w historii, posiadamy uprzywilejowany wgląd w ich dusze – stwierdza.

 

W odróżnieniu od wszystkich innych, tych sześciu „reformatorów katolickich” prowadziło głębokie życie modlitwy, które zainspirowało ich działania. Uczynili oni praktykę dobroczynności i sprawiedliwości nadrzędnym priorytetem w swojej pracy i „nie byli ani optymistami, ani postępowcami, jakich preferuje ten świat” – tłumaczy Blum. – Zamiast tego pragnęli spełniać wolę Boga i doprowadzić dusze do nieba. Byli napełnieni nadprzyrodzoną nadzieją: nie zabiegali o rzeczy tego świata. Zabiegali o życie w przyszłym świecie – podkreśla współautor serii.

 

Świętość, otwarcie na wezwanie Ducha Świętego, kreatywność i miłość Kościoła sprawiają, że „katoliccy reformatorzy” są wzorem do naśladowania również dzisiaj.

 

Święty Tomasz Morus urodzony w Londynie w 1478 roku był krytykiem Marcina Lutra. Niezwykle uzdolniony prawnik i kanclerz Anglii. Był bliskim doradcą oraz przyjacielem króla Henryka VIII. W 1535 został ścięty na polecenie tegoż monarchy za obronę doktryny katolickiej, sprzeciwiając się ponownemu małżeństwu władcy. Henryk VIII odszedł od Kościoła katolickiego i ustanowił się głową kościoła anglikańskiego. Tomasz Morus to przede wszystkim obrońca prawdy, obiektywnych norm moralnych, których nie można zmieniać i łamać.

 

Święty Ignacy Loyola urodzony w Hiszpanii w 1491 r. doświadczył nawrócenia na drodze do świętości, które ostatecznie doprowadziło go do Rzymu, gdzie założył zakon Towarzystwa Jezusowego (jezuici). Jego „Ćwiczenia duchowe” przyczyniły się do ożywienia życia wewnętrznego w Kościele. Św.  Ignacy nawoływał do niesienia pomocy innym i szukania Boga we wszystkich rzeczach. Zainicjował proces kontrreformacji. Święty Ignacy z Loyoli chciał elitarnego zgromadzenia, aby zwalczyć błędy epoki, zwłaszcza popełnione przez Lutra i Kalwina, i dlatego zastrzegł, by - inaczej niż w innych kongregacjach czy zakonach – nowicjat trwał dłużej niż rok. Pod koniec życia, gdy jego Towarzystwo rozciągnęło swą działalność już na prawie wszystkie kontynenty, mówił: Gdybym pragnął, aby moje życie zostało przedłużone, to po to, aby podwoić czujność w wyborze naszych podwładnych.

 

Święta Teresa z Avila, mistyczka również głęboko wpłynęła na życie religijne, modlitwę i duchowość w szesnastym wieku. Urodzona w 1515 r., wstąpiła do klasztoru karmelitanek w wieku 20 lat. Po latach walki wewnętrznej i nawróceniu zreformowała klasztor i ustanowiła nowe wspólnoty. Jedna z większych świętych, ogłoszona przez Stolicę Apostolską Doktorem Kościoła, żyła przez dwadzieścia lat jak przeciętna karmelitanka z okresu zlaicyzowania zgromadzenia.
Dopiero w roku 1557 nastąpił w jej życiu przełom. Pod wpływem lektury Wyznań świętego Augustyna, kontemplując Mękę Pańską w kaplicy przy wizerunku Chrystusa umęczonego, zrozumiała, że należy oglądać się przede wszystkim na Boga, nie na ludzi, i wydać wojnę własnym słabościom

 

Święty Filip Nereusz urodził się we Włoszech w tym samym roku, co św. Teresa z Avili. Znany jako "apostoł radości" nawracał Rzymian, którzy zapomnieli o Bogu. Kościół wówczas borykał się z poważnymi nadużyciami, a zauroczeni pogaństwem artyści, a także intelektualiści propagowali bezbożną kulturę, która zastępowała chrześcijańskie ideały. Wiele świątyń popadło w ruinę, bo kapłani całkowicie zaniedbywali swoje obowiązki.
Choć brzmi to paradoksalnie, właśnie wtedy – pomimo niesprzyjającej atmosfery – rodzili się wspaniali święci, którzy wykonali tytaniczną pracę na rzecz odzyskania dusz dla Boga. Filip Nereusz zachowując pogodę ducha, postanowił „zarazić” swoim religijnym zapałem innych.


W tej epoce bałwochwalstwa i kultu ciała, święty zaczął zbliżać się do ludzi w sposób najbardziej bezpośredni. Zaczepiał ich na placach i włączał się do dyskusji. Wykorzystywał każdą okazję, by móc rozpocząć rozmowę, a następnie doprowadzić swoich słuchaczy – poprzez pytania i sugestie – do zastanowienia się nad tym, czy nie warto jednak zmienić stylu życia na bardziej wartościowy.

Jego ciepło, życzliwość i żywe poczucie humoru szybko zjednywały mu słuchaczy. Niektórzy z nich zaczęli pomagać Filipowi, głosząc naukę chrześcijańską pośród żebraków i chorych w szpitalach. Nowy apostoł Rzymu swoją energię do pracy czerpał z częstej samotnej modlitwy w katakumbach. Szczególnie skuteczny spowiednik, znany jako reformator kapłanów diecezjalnych. Przychodzili do niego biedacy, książęta i kardynałowie.

Święty Karol Boremeusz chociaż urodził się znacznie później w Mediolanie, w 1534 r., był bliskim przyjacielem św. Filipa. Odegrał aktywną rolę w ostatniej sesji Soboru Trydenckiego, reformując Kościół. Zdecydowanie walczył z nadużyciami duchownych, z niegodnymi obyczajami. Zakładał seminaria, zakony i bractwa dla świeckich, prowadzących gruntowną katechizację. Przykładał wielką wagę do właściwej katechizacji dzieci i kształcenia duchownych. Fundował sierocińce, przytułki dla bezdomnych, domy opieki dla upadłych kobiet i dziewcząt. Zachęcał duchownych do szczególnej opieki nad chorymi i ich rodzinami. Wzywał do pokuty i modlitwy. Mówił, że „jeśli biskup będzie pierwszy w niesieniu krzyża, wtedy będzie mógł (wiernym) rzecz wraz z Chrystusem: „Czyńcie to, co Ja czynię." Zachęcał do codziennego rachunku sumienia.

 

Święty Franciszek Salezy urodził się w 1567 roku w Savoie. Jako młody kapłan wziął na siebie zadanie, aby przywrócić wiarę katolicką w diecezji kontrolowanej przez protestantów. W ciągu dwóch lat dwie trzecie ludności powróciło do katolickiej religii. Jako biskup Genewy wprowadził wiele reform, a jako utalentowany przewodnik duchowy i spowiednik pomagał wielu świeckim i osobom duchownym. Był współzałożycielem kongregacji sióstr wizytek. Doktor Kościoła.

 

 

 

Źródło: ncregister.com, Pch24.pl, przmierzezmaryja.pl
Agnieszka Stelmach


DATA: 2017-07-12 09:30
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

No właśnie.Dodajmy św.Jana od Krzyża i mamy naszych katolickich "siedmiu wspaniałych".
3 miesiące temu / dobry łotr
 
No właśnie, gdzie św. Jan od Krzyża? Przecież wraz św. Teresą są absolutne wyżyny mistyki katolickiej. Cóż by to było, gdyby Bóg w swej dobroci nie powołał ich wszystkich do świętości? Wspaniali święci, czasy powstawania najważniejszych dzieł dotyczących walki duchowej i rozwoju duchowego. Ponadczasowe, wręcz aż ciężko w to uwierzyć podczas czytania, że nie są to dzieła współczesne, tak wielce aktualne i wynikające z głębokiego poznania natury ludzkiej. I to jest chyba główny przekaz, jaki Bóg daje nam na trudne czasy, czy to te 500 lat temu, czy obecne. Mamy wzrastać, mamy dążyć do świętości. Każde czasy, a szczególnie tak dramatyczne, wymagają od nas świętości. Wypływajmy więc na głębię, korzystajmy ze wspaniałości darów Bożych, takich jak choćby wspomniane dzieła, którymi On nas obdarza, dając piękny wyraz temu, że nigdy nie zostawia swej owczarni w potrzebie. Współpracujmy więc z Łaską Bożą.
4 miesiące temu / incuss
 
Brakuje wśród tych świętych św. Jana od Krzyża
4 miesiące temu / Świecki karmelita
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
REKLAMA
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.

 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI