DZISIAJ JEST
NIEDZIELA 26 CZERWCA
Św. Zygmunta Gorazdowskiego,
Św. Jana i Pawła, męczenników
Św. Zygmunta Gorazdowskiego,
Św. Jana i Pawła, męczenników
XIII Niedziela zwykła
Imieniny obchodzą:
Jan, Paweł
 
 
PRAWA STRONA INTERNETU
wyszukiwarka
 
 
 
 
 

Marcin Jendrzejczak

500 plus – zbędny koszt czy ratunek dla polskiej demografii?

Data publikacji: 2016-02-13 09:00
Data aktualizacji: 2016-02-17 13:04:00
500 plus – zbędny koszt czy ratunek dla polskiej demografii?
fot.Adam Chelstowski/FORUM

Program „Rodzina 500+” wzbudza liczne kontrowersje. Zdaniem niektórych wystarczającym powodem zdaje się być stojący za nim bête noire dla polskiej lewicy – Jarosław Kaczyński. Inni wysuwają argumenty gospodarcze i ubolewają nad zaburzającymi wolność konkurencji podatkami finansującymi program. Prawda jest jednak nieubłagana – 500 zł na dziecko to ostatnia deska ratunku dla polskiej demografii.

 

Rząd oraz Sejm przyjął program „Rodzina 500+”. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to wypłaty ruszą w drugim kwartale roku. Zasady są proste: na drugie i kolejne dziecko każda rodzina otrzyma 500 zł netto. W przypadku pierwszego wsparcie otrzyma też każda rodzina z dochodem poniżej 800 zł na osobę – lub 1200 zł w razie niepełnosprawności potomka.

 

Demograficzna katastrofa

 

Do przyjęcia programu Polska została poniekąd zmuszona. Przyrost naturalny w Polsce w 2015 r. wyniósł według szacunkowych danych CIA World Factbook 1.33 dziecka na kobietę w wieku rozrodczym. Plasuje to nas na 216 miejscu na 224 badanych krajów świata!

 

Jedną z przyczyn tego stanu rzeczy jest fatalna polityka prorodzinna III RP, choć należy raczej napisać o jej braku. Według raportu PwC z 2015 r. pod względem średniej kwoty bezpośredniej pomocy państw UE w zakresie ulg na dzieci i świadczeń rodzinnych Polska plasuje się na 24 miejscu na 28 krajów UE. Pod względem stosunku wsparcia państwa do przeciętnej płacy znajdujemy się na niewiele lepszej 20 pozycji.

 

Problem dostrzegła też Najwyższa Izba Kontroli. W swoim raporcie z 2015 r. określiła sytuację demograficzną naszego kraju mianem dramatycznej. Spadek liczby ludności następuje od 20 lat. „Przy utrzymywaniu się obecnych trendów, w 2060 roku liczba ludności Polski z blisko 39 mln zmniejszy się do ok. 32 mln osób. Zmieni się również struktura ludności: wzrośnie udział osób w wieku poprodukcyjnym, a zmniejszy udział dzieci. Spowoduje to, że jedna trzecia społeczeństwa w wieku produkcyjnym będzie pracowała na pozostałe dwie trzecie: dzieci i emerytów” - czytamy na stronie NIK.

 

Instytucja ta wskazała także na brak efektywnej, spójnej, skoordynowanej polityki prorodzinnej. Dochodzi na tym tle do istnych „bareizmów” – na przykład w 2013 r. wspieranie rodziny usunięto z zadań priorytetowych Wieloletniego Planu Finansowego Państwa. Stało się tak pomimo, że rok ten ogłoszono mianem Roku Rodzin.

 

Podstawowym „zastrzeżeniem” do obecnego programu powinno być zatem pytanie: dlaczego wprowadza się go dopiero teraz? Dlaczego poprzednie ekipy rządzące biernie patrzyły na proces wynaradawiania się Polaków? Jednak problem dostrzeżono gdzie indziej. Chodzi oczywiście o pieniądze - wszak realizacja polityki prorodzinnej wymaga nakładów finansowych.

 

Co sfinansuje program?


Jednym ze źródeł finansowania programu będzie tzw. podatek bankowy. Zapłacą go również SKOK-i, firmy pożyczkowe i towarzystwa ubezpieczeniowe. Wysokość to 0,44 procent całości aktywów. Jego wprowadzenie, jak przekonują przeciwnicy rządu i wszelkiej maści liberałowie, odbije się przede wszystkim na klientach. Instytucje finansowe odbiją sobie dodatkowy koszt zawyżając opłaty czy ceny kredytów.

 

Tak rzeczywiście może się stać, ale wcale nie musi. Nawet styczniowe podniesienie opłat przez kilkanaście banków nie miało – wbrew oponentom podatku – nic wspólnego z jego wprowadzeniem. Stanowiło rutynową operację, przeprowadzaną na początku każdego roku. Taka w każdym razie jest opinia Jerzego Bańki, wiceprezesa Związku Banków Polskich, cytowanego 1 lutego przez polskieradio.pl.

 

Kolejny podatek mający przyczynić się do sfinansowania programu Rodzina 500+ to „podatek sklepowy”, którego dokładne założenia niestety wciąż nie są znane. Wiadomo jedynie, że chodzi głównie o opodatkowanie sklepów wielkopowierzchniowych. Prezes Konfederacji Lewiatan Jeremi Mordasewicz cytowany przez portal „Polska The Times” twierdzi, że danina ta stanowi karę za rozwój, zaburzy normalne funkcjonowanie rynku oraz odbije się na konsumentach i pracownikach. Argumenty te nie są całkiem pozbawione słuszności. Pamiętajmy jednak o „odwiecznym” problemie wyprowadzania zysków za granicę przez niepolskie w większości sieci handlowe. Rozsądne zwalczanie tego procederu byłoby niezbędne, nawet gdyby nie istniała konieczność finansowania „Rodziny 500+”.

 

Koszty trzeba ponieść

 

Nie uciekniemy jednak od oczywistej prawdy – program Rodzina 500+ kosztuje i niektórym przyjdzie za niego zapłacić. Każda redystrybucja tworzy wygranych i przegranych. Nie oznacza to jednak - jak chcieliby liberalni dogmatycy - jakoby zawsze i wszędzie była ona niesprawiedliwa. Ponadto niekiedy może ona przyczynić się do długofalowego dobra wszystkich.

 

Powoływanie na świat i wychowywanie dzieci wiąże się wszak z korzyścią dla całego społeczeństwa. Jest ono niezbędne nie tylko dla utrzymania przyszłych – w tym bezdzietnych emerytów – ale i dla przetrwania narodu. W systemie pozbawionym polityki prorodzinnej osoba oddająca się wyłącznie pracy zawodowej i gromadzeniu pieniędzy i z tych przyczyn nie zakładająca rodziny stoi na lepszej pozycji. Rynek wynagradza bowiem pracę zawodową, nie wynagradza zaś innego, także pożytecznego trudu – wychowania dzieci. Polityka prorodzinna koryguje tę dysproporcję, stanowi więc raczej przejaw sprawiedliwości, niż grabieży.

 

Ponadto trudno mówić, jakoby – pomijając nieliczne przypadki – program „Rodzina 500+” doprowadził do tego, co Janusz Korwin-Mikke był łaskaw określić jako wspieranie „meneli”, którzy dla pieniędzy „zaśmiecą naród śmieciem ludzkim”. Skuteczność polityki prorodzinnej nie polega na tym, że ludzie decydują się na dzieci licząc na zarobienie na nich. Polega na tym, że pary pragnące mieć potomstwo, jednak zbyt na to ubogie, będą mogły sobie na nie pozwolić. Pieniądze od państwa stanowią pomoc, jednak nie pokryją ani wszystkich kosztów utrzymania (nawet minimum egzystencji jest wyższe) ani czasu i wysiłku włożonego w opiekę nad dziećmi.

 

Potencjalne zagrożenia

 

Jakie jest więc największe zagrożenie związane z programem „Rodzina 500+”. Jeśli stworzy się mylne wrażenie, jakoby pokrywał on wszystkie szeroko rozumiane koszty związane z wychowaniem dzieci, skutkiem będzie rozluźnienie więzi rodzinnych. Nietrudno przecież wyobrazić sobie nastolatka Anno Domini 2030 mówiącego matce, że nie ma za co jej szanować i kochać, skoro ona i tak na nim zarabia. A być może w ogóle urodziła go dla pieniędzy.

 

Podobna argumentacja może być też wykorzystana przez państwo. Jego przedstawiciele mogą łatwo wykorzystać dotowanie rodziny jako argument za etatyzacją dzieci - „płacimy to decydujemy”. Czy pierwszym symptomem nie jest tu obniżka subwencji dla uczniów korzystających z domowej edukacji? Co zaś stanie się, gdy do władzy dojdą partie rewolucyjne obyczajowo? Oto realne zagrożenia związane z programem Rodzina 500+. I powód do trzymania ręki na pulsie, ale nie do odrzucania programu ostatniej szansy na uratowanie naszej demografii.

 

Marcin Jendrzejczak



 

 
baner
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
POLECANE FILMY

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

..
X
Byłoby miło, gdyby PiS w swoich statystykach narodzin zliczał tylko te dzieci, które urodziły się w rodzinach dostających 500+. To by potwierdziło ewentualne działanie tego programu. Bo jak ktoś ma dopiero pierwsze dziecko, to z pewnością nie z powodu kasy od państwa.
Asia
Ten program nie zwiększy dzietności. W mojej rodzinie poprawi nam trochę sytuację z dwójką dzieci. O trzecim dziecku nie ma mowy, bo kasy i tak nie starczy nasze małe mieszkanie w bloku niestety jest z gumy.
sie znalazłem / do
Inna wersja bo jednak zrobiłem błędy: dwa statystyczne, przeciętne małżeństwa A i B. Wszyscy czworo zarabiają średnią krajową. Dla okrągłego rachunku powiedzmy 2500 netto. Jeżeli w A rodzi się 3 dzieci, to bez programu dochód na osobę w A jest 2.5-krotnie niższy niż w B (5000/5 wobec 5000/2). W ramach programu trzeba sfinansować 2*500=1000 zł. Wszyscy zarabiający płacą równy podatek po 250. Kasa 500 płacona przez A wraca do A. Małżeństwo B dokłada 500 do małżeństwa A. W rezultacie średni dochód na osobę w B to 2250 a średni dochód na osobę w A to 5500/5 = 1100. Stosunek dochodu na osobę w B względem A spada z 2.5 do 2.05. Konkluzja ta sama: zaszło częściowe "wyrównanie" dochodu na osobę.
do
Poprawka: w moim poprzednim poście powinno być "jesli w A rodzi się pięcioro dzieci", bo 500 ma przysługiwac od drugiego. Reszta obliczeń wyglada poprawnie. Pozdrowienia
Jeszcze_raz_zgubiony_post
@Mateusz To trochę tak jakby twierdzić, że potrawka nie jest całkowicie szkodliwa, skoro żołądek po zjedzeniu wprawdzie bolał, ale plecy nie bolały. Tak czy siak strach konsumować :) Niemniej, druga część programu też "wyrównuje". Rozważ dwa statystyczne, przeciętne małżeństwa A i B. Wszyscy czworo zarabiają średnią krajową. Dla okrągłego rachunku powiedzmy 2500 netto. Jeżeli w A rodzi się 4 dzieci, to bez programu dochód na osobę w A jest trzykrotnie niższy niż w B (5000/6 wobec 5000/2). W ramach programu trzeba sfinansować 4*500=2000 zł. Niech wszyscy zarabiający zapłacą równy podatek po 500. Małżeństwo B dokłada 1000 do małżeństwa A. W rezultacie średni dochód na osobę w B to 2000 a średni dochód na osobę w A to (2*2500+1000)/6 = 1000. Czyli w A jest już tylko dwukrotnie, a nie trzykrotnie niższy. Brak redystrybucji o egalitarnym zabarwieniu ? Doprawdy ? Pozdrowienia.
Mateusz
Zgoda, w kwestii pierwszego dziecka i kryterium dochodowego można stwierdzić, że to redystrybucja dochodu. Chociaż można pójść trochę dalej i postawić hipotezę, że kryterium dochodowe na pierwsze dziecko jest spowodowane zbyt małymi możliwościami budżetu i domniemać, że gdyby możliwości pozwoliły, to program obejmowałby każde pierwsze (oraz jedyne) dziecko w rodzinie. Co do reszty (i w zasadzie zdecydowanie większej części) owego programu - nazywanie go w całości egalitarnym jest nadużyciem i mija się z prawdą. Serdecznie pozdrawiam!
do
@Mateusz skoro na pierwsze dziecko ma być kryterum dochodowe, to bogatszy z jednym dzieckiem nie może korzystać, podczas gdy biedniejszy z jednym dzieckiem korzysta. Prawo inaczej potraktuje dwóch ludzi tylko dlatego, że mają inny dochód. Skąd bierzesz przekonanie, że nie jest to dążenie do "wyrównania nierówności", albo innymi słowy przejaw "egalitaryzmu w rozumieniu redystrybucji dochodów" ? Pozdrowienia. jestem.grzesznikiem/Redystrybuowany/yawn/socjalizm.widzę/ja/do ...
Mateusz
500+ to premiowanie posiadania dzieci, bogaci też mają prawo do korzystania z tego programu, nie jest to więc egalitarny program w rozumieniu redystrybucji dochodów. Poza tym, antyegalitaryzm (czyli elitaryzm) cywilizacji chrześcijańskiej dotyczy zachowania hierarchii w społeczeństwie. Wszyscy jesteśmy równi wobec Boga i Bożego Prawa - na tym fundamencie zbudowano tą cywilizację, czy to znaczy, że jest egalitarna ? Pozdrawiam!
do
@Mateusz 500+ to przymusowa redystrybucja kasy. Redystrybucje zawsze uzasadnia się tym, że jedni mają w tym czy innym sensie za mało a inni za dużo i trzeba "wyrównać", tak aby było "równiej" (od francuskiego słówka "egalite" = "równość"). Wyjaśnij mi proszę, na jakiej podstawie uznajesz program o wyraźnych rysach egalitarnych za "antyegalitarny" ?
Mateusz
Nie widzę klarowniejszego kryterium rozróżnienia prawicy od lewicy jak stosunek do Rewolucji (i Kontrrewolucji) właśnie. Kontrrewolucjonista = prawicowiec. "skoro Rewolucja jest nieporządkiem, to Kontrrewolucja jest przywracaniem porządku. A przez porządek rozumiemy pokój Chrystusa pod panowaniem Chrystusa, a więc cywilizację chrześcijańską, surową i hierarchiczną, sakralną od podstaw, antyegalitarną i antyliberalną? Prof. de Oliveira
do
@Mateusz Twoje kryterium jest mętne dopóki nie zdefiniujesz pojęcia rewolucji i kontrrewolucji. Czy jak sobie wypiszę na sztandarze że jestem kontrrewolucjonistą to już jestem prawicowcem ?
Rozczarowany
Tak, trzeba było zmarnować swój głos. Gdyby tak zrobiło kilkaset tysięcy osób, rządziłaby koalicja PO+Nowoczesna+PSL. I wtedy byłby ciąg dalszy raju na ziemi :)
Tomasz
Rozsadny to należało głosować np na Pana Grzegorza Brauna lub na Mariana Kowalskiego.
rozsądny
To skandaliczne dzielenie dzieci na lepsze i gorsze. Skutecznie wyleczyło mnie ze wspierania PiS. Doprowadzili do sytuacji, w której 2 a nawet 3 dzieci w rodzinie jakiegoś prezesika lub innego aparatczyka dostanie pieniądze na zbytki, podczas gdy "jedynak" u którego w rodzinie dochód na głowę jest niższy, dostanie tylko owoc tropikalny. Czyli figę. Jak można było wprowadzić taką dyskryminację? Po tym, jak poczuł się mój syn, nic mnie nie skłoni do dalszego wspierania. Bo jego dobre samopoczucie jest dla mnie najważniejsze. Skandal!!! A jeszcze naciągną do polski jakichś muzułmanów, którzy też dostaną więcej i to za nic i dzieciak całkiem znienawidzi własny Kraj. Nie spodziewałem się po swoich takiej podłości
Tomasz
Mateusz wprowadzić podatek liniowy 15% w miejsce dochodowego.obniżyć VAT.Podatek liniowy dla wszystkich.
Mateusz
@Tomasz Tylko, że proszę zauważyć, że wpływy do budżetu to w przeważającej ilości właśnie wpływy z VAT. Ponadto po co wprowadzać liniowy podatek 15%, skoro przy obecnej stawce PIT (18% i 32%) realna wysokość podatku płaconego w tej formie oscyluje pomiędzy 8 a 9% (a to za sprawą wszelkich ulg i odpisów).
Mateusz
@jestem grzesznikiem Wśród gąszczu niejednoznacznych definicji podziału na lewicę i prawicę, ja odnalazłem prostą metodę, którą staram się zawsze kierować, gdy mam problem w określeniu jakiegoś bytu politycznego czy jest prawicowy czy lewicowy - chodzi o wspomniany niżej stosunek do Rewolucji. Wszystko co darzy aprobatą Rewolucję jest lewicą natomiast wszystko co darzy aprobatą Kontrrewolucję jest prawicą. Ja zdaję sobie sprawę, że nie jest to podział idealny, ale idąc w definiowanie lewicy i prawicy poprzez pryzmat gospodarki brniemy w błąd. Portugalia Salazara nie była Dzikim Zachodem (vide minimalna pensja, korporacjonizm), ale któż ośmieli się nazwać ją lewicową? Zatem odpowiedź na Pańskie pytanie brzmi - Program 500+ jest rozwiązaniem prawicowym, ponieważ (przynajmniej w swoim założeniu) jest narzędziem Kontrrewolucyjnym.
Tomasz
Rozczarowany broni do upadłego programu partii rządzącej.500+ nie jest to dobry pomysł jest to rozdawnictwo pieniędzy z którego skorzystają również wyznawcy ALLACHA.Najlepszym rozwiązaniem jest podatek liniowy 15% 0%VAT na ubranka dla dzieci książki ,pampersy obniżenie stawki 23 VAT na22 %VAT na energię i usługi telekomunikacyjne.
Rozczarowany
@jestem.grzesznkiem: Tomasz przytoczył słowa Pana Jezusa po to, by być ostatnim wypowiadającym się w tej dyskusji. Proszę mu na to pozwolić, inaczej zamęczy i siebie samego i wszystkich wkoło na śmierć :)
Tomasz
Jestem grzesznikiem przytoczyłem słowa Pana Jezusa z Pisma św które oznaczają że należy oddać państwu to co się mu należy czyli podatki Bogu oddawać cześć.
jestem.grzesznkiem
@Mateusz Ja nie uważam, że podatki to tylko lewica. Ale jakim cudem postulaty zwiększania podatków i skali redystrybucji miałyby być uznane za prawicowe ? @Tomasz: czy obowiązek płacenia podatków wynikający z cytatu o Cezarze obejmuje Twoim zdaniem również zakaz dyskutowania o słuszności planowanych w warunkach demokracji nowych podatków ?
Tomasz
Należy oddać to co należy do Cezarowi a to co należy do Boga Bogu.
Mateusz
@jestem grzesznikiem Podatki to nie tylko lewica.
Redystrybuowany
@Rozczarowany No ja wiem, że "ekwiwalentne" świadczenie jest "uzasadnieniem" podatku pozostawiającym wiele do życzenia, i że inne są lepsze. Ale dzięki za zwrócenie uwagi.
Rozczarowany
@jestem.grzesznikiem: przytoczę stanowisko Kościoła Katolickiego w kwestii podatków, wyrażone w KKK2240. "Uległość wobec władzy i współodpowiedzialność za dobro wspólne wymagają z moralnego punktu widzenia płacenia podatków, korzystania z prawa wyborczego, obrony kraju: Oddajcie każdemu to, co się mu należy: komu podatek - podatek, komu cło - cło, komu uległość - uległość, komu cześć - cześć (Rz13,7)" Czy Pan Jezus (Mt22,21), św. Paweł, Kościół Katolicki nakazaliby płacenie podatków, gdyby traktowali je "z definicji" za zło (kradzież)?
jestem.grzesznikiem
Jeszcze jedno. Nie podważam konieczności płacenia podatków. Chodzi o coś innego. Jeżeli wyciągnę Mateuszowi wbrew jego woli 50PLN z kieszeni to kradnę. Jeżeli natomiast przekonam polityków do uchwalenia ustawy zmuszającej go do dania mi 50PLN, to nie jest to formalnie kradzież, i nie jest to oczywiście ścigane. Ale jest to sytuacja w której coś co MIAŁO znamiona kradzieży zostaje zalegalizowane i dzieje się z mocy prawa. Czy zgodnie z określeniem które Mateusz - jak rozumiem - zaakceptował nie będę więc przypadkiem lewicowcem ? . . . . . . . . . . . . A czy na Sądzie Ostatecznym będzie to poczytane jako kradzież, to niech już każdy sam rozważy.
Rozczarowany
@jestem.grzesznikiem: co do przyznania państwu z automatu prawa do własności, chodzi o część własności, a nie o całość. No chyba że nastąpiłoby to na zasadzie pełnej dobrowolności, tak jak miało miejsce w przypadku pierwszej komuny chrześcijańskiej (Dz4,32-35), ale na powtórzenie tego ewenementu już raczej nie ma realnych szans. Jakiej części - ciekawy temat do dyskusji, ale obawiam się że, ze względu na mocną dawkę subiektywizmu u różnych osób, nawet po jej przeprowadzeniu nie doszłoby do wspólnych propozycji. Co do gwarancji, tego nikt nie jest w stanie zapewnić, podobnie jak nikt z ludzi nie jest w stanie w pełni trafnie przewidzieć przyszłości. Co do monarchii - popieram, o ile byłby to monarcha na wzór Boga: kierujący się dobrem i mądrością.
jestem.grzesznikiem
Z nauki Kościoła wynika mi konieczność istnienia państwa i utrzymania go. By podatek odróżnić od kradzieży, trzeba wykazać jego dobrowolność (naciągane) lub przyznać państwu z automatu prawo do przynajmniej części własności. Jeżeli tylko części, to pytanie jakiej części i kto zagwarantuje że nie będzie rosła ? A jeżeli całości (tzn. żaden podatek nie jest kradzieżą) to w demokracji trzeba zaakceptować głosowanie 2 wilków i owcy o menu na obiad albo innej dżizji. Może więc warto rozważyć dziedzicznego króla prowadzącego polityke demograficzną i każdą inną bez konieczności uwzględniania sondaży ?
Tomasz
500+ TO pomoc również dla"uchodźców" wypowiedział się na ten temat polityk z Rządu portal stop islamizacji.Najlepsza pomoc to podatek liniowy 15% 0% VAT na ubranka dla dzieci pampersy książki Obniżka stawki 23%VAT na 22% NA energię usługi telekomunikacyjne.
Rozczarowany
@Redystrybuowany: dobrowolny kontrakt ma miejsce gdy OBIE strony DOBROWOLNIE wyrażają zgodę. A jeśli np. kosmopolicie-internacjonaliście nie zależy na obronie państwa w którym żyje, to podatek na armię nie będzie dla niego dobrowolny i nie uzyska w zamian satysfakcjonującego go świadczenia ekwiwalentnego. Jeśli chodzi o ekwiwalentne świadczenie z programu 500+ dla bezdzietnego podatnika, to można by je wskazać jako inwestycję w przyszłość narodu - jakoby kiedyś te dzieci które pojawią się wskutek 500+ produkowały dla tego (starego i niedołężnego już wtedy) podatnika towary, zapewniały mu ochronę (policja, armia musi mieć młodych "pracowników"). UWAGA - ja osobiście nie wyznaję tego tłumaczenia, ja tylko przytaczam jak MOŻNA BY uzasadnić 500+. Jak widać, w zasadzie w KAŻDYM podatku można by (choćby pokrętnie) znaleźć świadczenie ekwiwalentne dla każdego podatnika. A więc albo KAŻDY przymusowy podatek to złodziejstwo, albo KAŻDY to nie-złodziejstwo :)
agricola
Czytając komentarze stwierdzam, że nie warto tu "szczekać na wiatr".
do normalnego
Słownik języka polskiego definiuje słowo solidarność jako poczucie wspólnoty i gotowość niesienia innym pomocy wynikające ze zgodności pogladów i dążeń. Czyli jak komuś dobrowolnie pomagamy bo np. jesteśmy tej samej rasy, religii, narodowości lub światopoglądu to mówimy że jesteśmy solidarni. Ale co gdy ktoś pomoc wymusi np. groźbą dania w zęby lub sankcji prawnej ? Skoro użycie przemocy było konieczne, to zgodności poglądów i dążeń nie było. Przesłanka do nazwania sytuacji solidarnością nie zaszła. Tak więc drogi @normalny wygląda na to, że powinieneś się zdecydować. Albo przyznasz, że Twój "propaństwowy narodowy solidaryzm" ogranicza się jedynie do dobrowolnych aktów wsparcia, albo powinieneś znaleźć na swój program jakąś mniej zwodniczą nazwę.
Redystrybuowany
Pogląd, że każdy podatek to złodziejstwo jest typowy dla anarchistów. Uważają oni, że wymiar sprawiedliwości czy obronę narodową zapewni wolny rynek, bez udziału państwa. Model to Dziki Zachód, gdzie do ochrony wynajmowano siedmiu wspaniałych. Mam obawy co do zgodności anarchizmu z nauką Kościoła - por. encyklika Quanta Cura bodajże - choć niektórzy anarchiści mogą mieć inne zdanie. JKM to nie anarchista, tylko monarchista/minarchista. To inna kategoria. Minarchiści postulują minimalne państwo, gdzie opodatkowany otrzymuje w zamian za podatki świadczenie ekwiwalentne (ochronę). W pewnych warunkach (np.wolność migracji) sytuacja przypomina DOBROWOLNY kontrakt więc nie musi być kradzieżą. W poprzednich postach nie ma słów KAŻDY PODATEK, więc mógłby to napisać minarchista. Tyle tylko, że jeśli chcielibyśmy się odwołać do minarchistycznego uzasadnienia podatku, to rodzi się pytanie: jakie ekwiwalentne świadczenie otrzymuje bezdzietny podatnik z programu 500+ ?
Tomasz
JKM Chciał wprowadzić podatek pogłówny.Pieniądze na Siły Zbrojne i Służby specjalne muszą pochodzić z podatków.Najlepszym rozwiązaniem jest podatek liniowy 15%.
Rozczarowany
Tomasz, zdaniem tych którzy twierdzą "każdy przymusowy podatek to złodziejstwo", a jednocześnie proponują PRZYMUSOWE podatki na armię, to LOGICZNY wniosek jest taki że (zdaniem tych osób) siły zbrojne mają mieć budżet ze złodziejstwa. Sorry, ale to nie ja wymyśliłem tę głupotę że "każdy przymusowy podatek to złodziejstwo". Tym bardziej że Pan Jezus nakazał płacić podatki.
Tomasz
A Z czego Siły zbrojne mają mieć budżet chyba nie księżyca???
Rozczarowany
@jestem.grzesznikiem: "Znamiona kradzieży.... Przychodzą mi do głowy następujące znamiona: 1) Zabór czyjejś własności 2) Dokonany wbrew woli właściciela." - z tego wynika że każdy polski polityk (czy u władzy, czy nie u władzy) dokonuje lub planuje dokonywać kradzieży, bo każdy proponuje jakiś przymus podatków. Np. JKM - proponuje przymusowy podatek choćby na armię i wymiar sprawiedliwości.
normalny
A jak te rodziny są jak bardzo duża część Polaków bez stałej pracy lub w ogóle bez pracy, to co im z Twojej "hojności" ?!
Tomasz
Normalny Czy napisałem że chce zabrać 500??Pisałem o własności prywatnej.Uważam że należy wprowadzić podatek liniowy 15% 0%VAT na ubranka dla dzieci książki pampersy zmniejszenie stawki 23%VAT na 22% na energię usługi telekomunikacyjne.Jest to najlepsze rozwiązanie dla niezamożnych rodzin.Czytaj ze zrozumieniem moje wypowiedzi.
normalny
Do Tomasz. Sam piszesz - nie będziesz kradł. A jednocześnie chcesz pozbawić rodziny po 500 zł za każde dziecko, które wolą narodu im się należy. Idź do każdej polskiej rodziny i spróbuj im te 500 zł zabrać. Później opiszesz na forum reakcje. Jesteś obłudny jak faryzeusze.
Się znalazłem :)
Jeżeli osoba A robi coś niesprawiedliwego, a osoba B robi coś o wiele bardziej niesprawiedliwego, to ze stwierdzenia większej skandaliczności czynu osoby B nie wynika automatycznie konieczność akceptacji tego co wyrabia A. O ile problem B powinien być rozwiązywany w pierwszej kolejności, o tyle kneblowanie tą kwestią ust krytyków A wypowiadającym się w wątku poświęconym A a nie B, jest już nadużyciem, zwłaszcza jeżeli kneblujący nie sprawdził, czy krytycy A nie protestowali jeszcze głośniej przeciwko B w wątku poświęconym B.
Father-of-3
Tyle tu głosów, że 500 zł nie pomoże, bo to zależy od ducha a nie od pieniędzy. Tymczasem Polacy poza Polską mnożą się jak króliki. To by oznaczało, że ludzie "pozbawieni ducha" i "skazani na wynarodowienie", po przeprowadzce do Londynu nagle go odzyskują ;))) Kto by pomyślał, że Londyn to takie uduchowione miejsce ... A może jednak w pewnym zakresie pieniądze mają znaczenie? Np. w takim, gdzie +500 zł powoduje przekroczenie progu ubóstwa ?
Tomasz
Normalny CD,by zagwarantować wolność i i godność osób oraz pomóc każdemu zaspokajaniu jego podstawowych potrzeb,a także potrzeb tych za,których ponosi on odpowiedzialność.Powinno ono pozwolić na urzeczywistnienie naturalnej solidarnośći między ludźmi.2403.Prawo do własności prywatnej,uzyskanej przez pracę lub otrzymanej do innych w spadku lub w darze ,nie podważa pierwotnego przekazania ziemi całej ludzkości.Powszechne przeznaczenie dóbr pozostaje pierwszoplanowe,nawet jeśli popieranie dobra wspólnego wymaga poszanowania własności prywatnej,prawa do niej i korzystania z niej[...]
Tomasz
Normalny KKK wyd Palltinum Artykuł Śiodmy Siódme Przykazanie Nie będziesz ,kradł(Wyj.20,15;Pwt.5,190 2041.Siódme przykazanie zabrania zabierania lub zatrzymywania nie słusznie dobra bliźniego i wyrządzania bliźniemu krzywdy w jakiejkolwiek sposób dotyczącej jego dóbr.Nakazuje sprawiedliwość i miłość w zarządzaniu dobrami materialnymi i owocami pracy ludzkiej.Z uwagi na wspólne dobro wymaga ono powszechnego poszanowania przeznaczenia dóbr i prawa do własności prywatnej.Życie chrześcijańskie stra się dobra tego świata ukierunkować na Boga i miłość braterską.2402 Na początku Bóg powierzył ziemię i jej bogactwa wspólnemu zarządzaniu ludzkości,by miała o nią staranie i korzystała z jej owoców.Dobre stworzone są przeznaczone dla całego rodzaju ludzkiego.Ziemia jest jednak rozdzielona między ludzi,by zapewnić bezpieczeństwo ich życiu,narażeniu na niedostatek i zagrożonemu przez przemoc.Posiadanie dóbr jest uprawnione,by zagwarantować wolność i godność osób oraz pomoc w
Tomasz
Normalny Nie musisz nam udowadniać kto czerpie zyski z nieuczciwie zdobytych pieniędzy umiemy czytać dostępne książki oraz teksty znajdujące się w sieci.Proszę zgłębić Naukę Społeczną Kościoła Papieska Rada IUSTITIA ET PAX Kompendium Nauki Społecznej Kościoła wyd Jedność Kielce 2005 r KKK WYD Pallotinum Katechizm Piusa X wyd Diecezjalne Sandomierz Katechizm Katolicki Kard Gasparriego wyd Te-deum Warszawa 1999 Katechizm Apologetyczny Ks Gadowskiego wyd Tede-um Warszawa
normalny
Do adwersarzy. A więc sami dajecie przykład na to, że Norwegia jest krajem wolnorynkowym, skoro tak go definiujecie. Czego więc się czepiacie Norwegii i innych krajów, które zarówno kierują się zyskiem jak i korzyściami społecznymi.Przecież nie macie dowodów na to, że przedsiębiorstwa państwowe, utworzone w celu dbania 0 intersy narodu ( natio) i państwa ( patria), czyli w imię propaństwowego narodowego solidaryzmu nie spełniają tych kryteriów. Chyba, że jesteście apriorycznymi antynarodowymi i antypatriotycznymi kosmopolitami, sługami Sorosa. Nadal nie wskazaliście mi tego Waszego liberalnego, wolnorynkowego w 100 % wzorca na ziemi. Zakładam, że jesteście studentami I-ego roku obracającymi się jedynie wśród teoryjek, a nie mającymi zielonego pojęcia o życiu, w tym o realnej gospodarce. Tak na koniec : zbadajcie sobie akcjonariat i zyski Norsk Hydro czy Statoil.
Stefan
zagniewany() "500 + jest pierwszym najistotniejszym programem od 1989 roku na rzecz Polaków i polskiej substancji narodowej. Jakoś nikt nie zżymał się, jak Sejm zgodził się na darowanie po 100 euro miesięcznie na rzecz żydostwa mieszkającego w dodatku poza Polską !Co za hipokryzja, szowinizm żydowski i degrengolada umysłowo-kosmopolitycznie-(a)moralna. Uważam, że czym prędzej trzeba wycofać się, ale z tej wcześniejszej, prożydowskiej Ustawy jako szkodliwej i niezasadnej." Cytuję w całości, bo to jest prawdziwa zgroza i tu trzeba "drzeć mordy" (dosłownie), a nie załamywać ręce nad programem 500+. Wolnorynkowcy się znaleźli. Z Panem Bogiem.
Tomasz
cd do uszu Pana Zastępów(Jak 5,4).W końcu bogaci winni ściśle unikać wyrządzania proletariuszom(pracownikom)jakiejkolwiek szkody,czy to gwałtem,czy podstępem,czy też sztuczkami lichwiarskimi,a to tym bradziej,że nie są oni dostatecznie zabezpieczeni od krzywd i niezaradności,więc los im jest marniejszy,tym bardziej powinien być uważany za godzien poszanowania"Leon XIII ,Encykl. Rerum novarum[...]
Tomasz
Cd p.219.Jakie mają obowiązki panowie względem swoich pracowników?O.Panowie winni swoich pracowników jako braci w Chrystusie miłować,dawać im sprawiedliwy zarobek,dokładać starań żeby pracownicy mogli spełniać obowiązki religijne w czasie dogodnym;w żaden sposób nie wolno im pracowników odciągać od zabiegów około swego domu i rodziny i od oszczędności,ani też nakładać na nich,prac które albo szkodzą zdrowiu,albo są ponad siły pracowników,albo też nie odpowiadają wiekowi i płci.Ef 6,9;Kol 4,1 ;św Jakub 5,4 CIC 1917,Kan 1524.-Aby ustalić wysokość płacy podług słusznej miary,należy mieć na uwadze różne względy;ale na ogół bogaci i właściciele winni pamiętać,że zarówno Boskie jak przyrodzone prawo nie pozwala na ucisk potrzebujących i biednych dla własnego zysku,i bogacenia się cudzą nędzą.Pozbawiać zaś kogoś należnej zapłaty,jest ciężką zbrodnią wołającą o pomstę do nieba;O to zapłata robotników...która jest zatrzymana od was,wola i wołanie weszło do uszu Pa
Tomasz
Cd kiedy spełnia wymienione funkcje,działa na rzecz dobra wspólnego i na rzecz integralnego rozwoju człowieka ,podczas gdy odwrócenie stosunku pomiędzy środkami a celami może zamienić go w instytucję nieludzką i wyobcowującą,z niekontrolowanymi konsekwencjami[...]Katechizm Katolicki Kard Gasparii wyd Tede-um warszawa 1999.P218,Do czego zobowiązani są robotnicy względem swoich panów?O.Robotnicy wobec swoich panów następujące obowiązki:winni w całości i wiernie spełniać to,o co dobrowolnie i sprawiedliwie umówili,nie wolno im wyrządzać w żaden sposób szkody na majątku,ani naruszać ich osoby,w obronie swoich praw winni unikać gwałtu,nigdy nie wolno im wszczynać rozruchów,ani też wdawać się bezecnymi Ef 6,5-8;Kol 3,22-25;Tyt 2,9--10;Piotra 2,18 ;Leon XIII Encyklika Rerum novarum ;Katechizm dla prob.Cz III r t.8 n,9
Tomasz
cd do realizowania ważnych celów sprawiedliwości,jak; ograniczenie przesadnego zysku poszczególnych przedsiębiorstw;odpowiadanie na wymogi konsumentów;realizowanie lepszego wykorzystania i oszczędzania zasobów;nagradzanie wysiłków przedsiębiorców i umiejętności wprowadzania innowacji,wymiana innowacji,tak aby stała się możliwa konfrontacja i sprzedaż towaru w ramach zdrowej konkurencji.348.Wolnego rynku nie można oceniać,nie biorąc pod uwagę celów,które realizuje oraz wartości,które przekazuje na poziomie społecznym.Rynek nie posiada w sobie racji swojego istnienia. Do indywidualnego sumienia i odpowiedzialności publicznej należy ustalenie stosunku po między środkami a celami.Zysk indywidualny podmiotu ekonomicznego,aczkolwiek jest on uczciwy,nie może być jedynym celem.Obok tego celu istnieje inny,równie podstawowy i ważny cel,jakim jest korzyść społeczna,która musi być realizowana w zgodności ,a nie w konflikcie z logiką rynku.Wolny rynek,kiedy spełnia
Tomasz
Papieska Rada IUSTIA ET PAX Kompendium Społecznej Nauki Kościoła wyd Jedność Kielce 2005.a)Rola wolnego rynku.347.Wolny rynek jest instytucją ważną społecznie ze względu na możliwość zagwarantowania skutecznych rezultatów w produkcji dóbr i usług.Historycznie rynek dowiódł o swojej możliwości uruchomiania i podtrzymania rozwoju ekonomicznego na dłuższy okres.Istnieją nie podważalne racje ku temu,aby uważać ,że w wielu sytuacjach"jest najbardziej skutecznym narzędziem wykorzystywania zasobów i zaspokajania potrzeb".Nauka społeczna Kościoła docenia korzyści płynące z mechanizmów wolnego rynku,które m,in " służą lepszemu wykorzystaniu zasobów,a zwłaszcza w centrum zainteresowania umieszczają wolę i i upodobania osoby ludzkiej,umożliwiając jej w chwili zawierania kontraktu spotkanie z wolą i upodobania osoby ludzkiej ,umożliwiając jej w chwili zawierania kontraktu spotykanie z wolą i upodobnieniami innej osoby.Prawdziwy rynek konkurencyjny jest skutecznym narzędziem do
Abram
Drogi (Nie?) Normalny, Czepiłeś się człowieku słówka. Wolnościowiec - zwolennik wolności. Ktoś, kto nie widzi niczego złego w tym, że ktoś inny ma więcej pieniędzy / talentów / odwagi - lub innych dóbr materialnych i niematerialnych. Jest to człowiek wychowany w cywilizacji Europejskiej - czyli Katolickiej. Wyzwoleniec (libertyn) - to osoba, która uważa, że jej - lub jej podobnym należą się dobra / zasoby / talenty / życie / zdrowie / czas / dzieci innego człowieka. Taka osoba stawia siebie i swój brzuch (lub inny narząd zależnie od płci i wieku) w centrum wszystkiego. I wszystko ma służyć zaspokojeniu rządz takiego kogoś. Jego chore "potrzeby" MUSZĄ zostać spełnione nawet, i zwłaszcza z naruszeniem powyższych wartości kogoś innego. Jest to osoba zdradzająca naszą cywilizację i to taka postawa jest koszmarem wyklętym przez Papieży. Zatem, to liberalizm typu 2. jest tym złym. Wolnościowcy - to my. Wyzwoleńcy - nasi wrogowie. Czy teraz jest to klarowne?
do normalnego socjalisty
Szukanie argumentów przeciwko socjalizmowi możesz zacząć od rozważenia przykazania 10 oraz przypowieści o robotnikach w winnicy, w której znajdziesz między innymi słowa: "Czy nie wolno mi z tym, co moje, czynić tego, co chcę?".
Tomasz
Normalny Kościół potępił ideologię liberalną a nie wolny rynek własność prywatną.Człowiek na pierwszym miejscu nie kapitał.Radzę dokładnie zapoznać z Magisterium Kościoła Rzymsko-Katolickiego który potępił SOCJALIZM KOMUNIZM MODERNIZM PROTESTANTYZM"Po VATICANUM SECUNDUM PAN BÓG NIE ZMIENIŁ POGLĄDÓW.
normalny
Do Tomasz. Ze wszystkim, co napisałeś w ostatnim poście się zgadzam. Również z 1-wszym zdaniem. Też uważam, że libertynizm to wolność od wszystkiego. Również od Pana Boga, od wiary katolickiej, od zasad moralnych, od zasad etycznych, a z pewnością od nauki Kościoła Przedsoborowego. Dlatego libertynizm zasługuje na potępienie !
normalny
do "do normalnego" . Na razie to nie widzę u poniżej piszących zwolenników liberalizmu żadnych argumentów popierających wyższość liberalizmu, a nawet argumentów za liberalizmem. Jeśli wolność rynkowa jest jedynym atrybutem liberalizmu to ta wolność rynkowa najlepiej sprawdzi się w dżungli. Radzę tam eksperymentować lub na jakiejś bezludnej wyspie. Jasno w swoich kilku postach wyraziłem mój krytyczny stosunek do liberalizmu. KK nazywa liberalizm wręcz ZARAZĄ. Podzielam tę opinię. Radzę dokładniej analizować moje posty i nie przypisywać mi błędnych uogólnień.
Tomasz
Normalny Libertynizm to wolność od wszystkiego,Papież jest nieomylny w sprawach wiary i moralności.Magisterium Kościoła Rzymsko-Katolickiego obowiązuje także wydane dokumenty do 1958r.Po VATICANUM SECUNDUM PAN BÓG NIE ZMIENIŁ POGLĄDÓW"
do normalnego
(1) Jeżeli przez solidaryzm propaństwowy rozumiesz używanie przez państwo przymusu, to JESTEŚ socjalistą, bo socjalizm to _ingerencja_państwa_w_spontaniczne_ludzkie_gospodarowanie_ (2) Jeżeli przez humanizm rozumiesz stawianie człowieka w centrum wszechświata zamiast Stwórcy to słowo antyhumanista jest komplementem a nie obelgą. (3) Osób twierdzących że wolność jest jedyną wartością lub najważniejszą wartością tu nie widziałem. Należałoby ich szukać na forum u jakichś anarchistów, ale i tam może być trudno znaleźć. (4) Antychrześcijańskich liberałów tu nie widziałem. (5) Fanów Owsiaka tu nie widziałem. (6) Zwolenników eutanazji tu nie widziałem. (7) Nic Ci do tego z czego kto się utrzymuje. Zaczepki na tym tle traktuję jako niezawodny symptom braku argumentów merytorycznych.
normalny
Do Tomasz. Przepraszam Cię bardzo, ale nie wiem czego Ty bronisz i chyba Ty sam nie wiesz.Np do jakiego P i do jakiej O nawiązujesz w przypadku KK Gasparriego, jeśli chodzi o liberalizm - wskaż! Wskaż także państwo, które jest szczytem Twoich marzeń jeśli chodzi o wdrożony, a nie urojony liberalizm gospodarczy. Nie zapominaj, że Nauka KK opiera się m.in. na kluczowym pytaniu i imperatywie - będziesz służył Panu Bogu albo mamonie (tj.w tle liberalizm).Ze St. M. się zgadzam co do diagnoz politycznych, a nie co do jego obsesji na punkcie utopijnego liberalizmu. JP II dużo czasu poświęcił na zwalczanie kapitalizmu kierującego się jedynie ( krwiożerczym ) zyskiem ( w podtekście liberalizm ).
Tomasz
Normalny Nie masz pojęcia co to jest liberalizm gospodarczy własność prywatna to nie libertynizm.Libertynizm to wolność zasad moralnych nie mająca nic wspólnego z liberalizmem gospodarczym.Komunizm i Socjalizm wywodzą się z Ideologii marksistowskiej nic wspólnego z wolnym rynkiem nie ma wspólnego tylko z niewolnictwem.Polecam lekturę Papieska Rada IUSTITIA ET PAX Kompendium Nauki Społecznej Kościoła wyd Jedność Kielce 2005 KKK WYD Pallotinum 1994 Katechizm Piusa X Katechizm Kard Gaspariego wyd Tede-um Katechizm Apologetyczny Ks Gadowskiego."DEMOKRACJA BEZ WARTOŚCI PRZERADZA SIĘ W JAWNY BĄDŹ ZAKAMUFLOWANY TOTALITARYZM\'JAN PAWEŁ II Radzę przeczytać Książkę P.Stanisława Michałkiewicza \'"Dobry i Zły liberalizm"
normalny-dc
Wolny rynek to taka sama utopia jak komunizm, gdzie miało być każdemu wg jego marzeń. Wolny rynek to wolna amerykanka. Z Rotschildami i Rockefellerami wolnorynkowcy nie wygracie. Najwyżej kupią jakiś wasz pomysł lub jakiś wasz biznes co najwyżej za psi pieniądz jeśli wcześniej was nie zniszczą jako "niebezpiecznie groźną" konkurencję. Przepraszam, ale jesteście śmieszni w swej naiwności apriorycznie nakręconej, a faktycznie zakręconej.
normalny -dc
Poza tym wolność nie może przesłaniać miłości bliźniego i samego Pana Boga. Więc kryterium jedynie wolności, także społeczno-gospodarczej nie jest zgodne z katolicką religią i wiarą.Pan Bóg dał wprawdzie ludziom wolną wolę,ale wprowadził liczne ograniczenia - przykazania. Ustrój liberalny jest zaprzeczeniem miłości bliźniego, gdyż jego mottem jest : każdy sobie rzepkę skrobie. Czy liberałowie robią w ogóle rachunek sumienia zgodnie z wymogami katechizmu katolickiego ?!
normalny
Ktoś kto jest za solidaryzmem propaństwowym nie musi być socjalistą. Zgodnie z utopijnym hasłem socjalizmu - każdemu wg jego potrzeb, nigdy nie zrealizowanych, funkcjonowała zbrodnicza PRL. Natomiast mam wrażenie, że zdecydowana większość antyhumanistycznych i antychrześcijańskich liberałów to zwykli teoretycy, którzy nigdy nie parali się biznesem, ba, mieli może biznes pod nazwą : manicure, pedicure dla kotów i jedyna myśl jaka im przyświeca w teorii, to Owsiakowe : róbta co chceta tak w gospodarce jak i w życiu prywatnym. Ciekawy jestem, jak mądralińscy demonliberałowie będą myśleć o potrzebie pomocy, kiedy sami znajdą się w tarapatach czy finansowych czy zdrowotnych. Eutanazja ?
Abram
@Normalny: Tzw. gacie z reguły stanowią własność prywatną. Własność prywatna jest jedynym stanem prawowitym. To pięćset letnie jej zaburzanie (ze szczególnym naciskiem na ostatnie 100 lat) sprawiło, że aparat przemocy wkroczył w związki między ludźmi a obszarem, przedmiotem i "zaczarował" tam na tyle, że nie bardzo wiadomo, co jest czyje. Ale nie o tym miałem mówić. Bardzo dobrze, że są tutaj rozliczne komentarze, że ta sprawa żyje. I, że 3/4 z Nas dostrzega zagrożenie i krótkowzroczność. Bo Autor właśnie prawdopodobnie miał na celu pobudzić wszystkich do naświetlenia sprawy z wielu stron. I wniosek jest druzgocący: Rodziny odetchną. Tak - ale pół roku później nie będą sobie w stanie wyobrazić życia bez tej "pomocy". Oczywiście, teraz tego te rodziny nie wiedzą. Co widać, i czego nie widać. Poza tym motywacja jest obrzydliwa. Nakłanianie ludzi do króliczej kopulacji - godna pogardy paskudna pornografia. Zabija ojca rodziny. Socjalizm to śmierć. Szczęść Boże
do @normalnego
Czytając encykliki trzeba odróżniać liberalizm polityczny i obyczajowy od idei wolnorynkowych. Punk-rock, techno i Vivaldi to nie to samo. Termin liberał jest dziś w ogóle wypaczony bo się pod niego podszywają socjaliści typu Obamy. Wielu wolnościowców to praktykujący katolicy, nieraz duchowni, wyprowadzający swoje poglądy z Pisma Świętego i nauczania Kościoła. Poczytaj o szkole z Salamanki. Przekonywanie, że w socjalistycznej Norwegii są firmy prywatne zdradza pomylenie socjalizmu z komunizmem: tylko ten drugi wyklucza własność prywatną. Nie wrzucaj USA do jednego worka bo New Hampshire i Illinois to różne światy. Soros, UW, PO i Nowoczesna to nie wolnościowcy. Panslawizmu nie kojarzę z niczym. Zanim zmieszasz z błotem własność prywatną, zadaj sobie pytanie: gdzie mafie, loże i globaliści łatwiej funkcjonują? Czy łatwiej korumpować i kraść tam gdzie ktoś dba o własne, czy raczej tam gdzie pilnuje cudzego ? Na wolnym rynku nie istnieje to co nazywasz korytem. Pozdro
PĘTLA
...jakie wielkie ...???... z koniecznych 500 zł dla rodzin posiadających dzieci...a jak Po i PiS ( poza Wiplerem) w połowie 2015 przegłosowali po 100 EURO ( 440 zł ) miesięcznie i to dożywotnio, tym obywatelom Izraela, którzy zostali zaklasyfikowani, jako poszkodowani na ziemiach polskich w latach 1939 - 1956. przez NIEMCÓW i STALINOWCÓW.. ( szczegóły: http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/polski-rzad-bedzie-wyplacac-zydom-w-izraelu-dodatki-po-100-euro-miesiecznie ).TO JAK MA NIE BYĆ DLA POLSKICH RODZIN? KTOŚ TU CHYBA OSZALAŁ?
benedykt witkowski
@Ar, nie pch24, lecz - jeśli już - to autor artykułu. Napisz proszę polemikę, sam chętnie dorzucę kilka zdań od siebie. @normalny, Norwegia nie jest najbogatsza w przeliczeniu na głowę. Bogatsze w Europie są Luksemburg, Szwajcaria i Liechtenstein.
normalny
Używam słowa libertynizm skrótowo na wszystko co źle mi się kojarzy z gospodarką, życiem społecznym, religią itd. itp. Z tego co pamiętam, to liberalizm jako forma ustroju gospodarczo-ekonomicznego i - społecznego została surowo potępiona przez Kościół Katolicki Przedsoborowy. Zawsze zadaję pytanie "wolnościowcom" czy w ramach wolności gospodarczej i prywatyzowania wszystkiego też by sprywatyzowali swoje za przeproszeniem "gacie", jakby już nie mieli czego. ? A czyż libertynizm i liberalizm nie kojarzy się Waszmościom z równie "wolnościowym" przed Chrystusowym ostatnio modnym w wąskich kręgach panslawizmem z oddawaniem czci różnym bożkom czy też słońcu ? Bo ja widzę tu paralele. Aprioryzm jest jedną z cech cywilizacji żydowskiej ( za F. Konecznym ).
Jurek
Super. Wreszcie dobra wiadomość dla Polskich rodzin. Chwała Panu Bogu za ustawę wdrożoną przez PIS. Polskie rodziny potrzebują konkretnej pomocy finansowej w postaci gotówki i niech to będzie nawet 500 zł to jednak rodzinom z dziećmi bardzo dużo to pomoże. Kto tego nie rozumie - nie wie jakim wyzwaniem jest dziecko, ile kosztuje jego utrzymanie i jak bardzo każda złotówka dla rodzin z dziećmi jest potrzebna. Nie żadne odliczenia od podatków ani inne głupoty, a konkretne, realne pieniądze w postaci gotówki na każde dziecko, co właśnie PIS zrobił i co jest najlepszą i nieocenioną pomocą Polskim rodzinom.
do @normalnego
Szanowny @normalny, pozwól sobie wytłumaczyć, że libertynizm na który ciągle pomstujesz to zespół poglądów dotyczących sfery obyczajowej, o których tutaj nie rozprawialiśmy (bo nie ma o czym). Wolnościowe poglądy w zakresie ekonomii prezentowane przez wypowiadających się tutaj to leseferyzm albo ewentualnie libertarianizm. Ich zwolennicy mogą być - i w Polsce bardzo często są - totalnie przeciwni poglądom libertyńskim. Gdybyś naprawdę chciał zwalczać libertynizm, to pewnie by Cię wsparli. Krótko mówiąc strzelasz Waszmość ze swoich armat w niewłaściwą stronę świata. Ponadto, jeśli Waszmość chcesz uznać nauki aprioryczne za bezsensowne i bezużyteczne z powodu ich aprioryczności, to musisz zacząć od odrzucenia logiki, matematyki i sporej części teologii. Tylko co Ci wtedy pozostanie ?
Tomasz
Normalny Libertynizm to wolność od wszystkiego.Istnieje liberalizm gospodarczy czyli wolny rynek nie mający nic wspólnego z kapitalizmem Kompadorskim.Wolny rynek zgodny z Magisterium Kościoła Rzymsko-Katolickiego polecam Papieska Rada IUSTITIA ET PAX Kompendium Społecznej Nauki\\ Kościoła wyd Jedność Kielce KKK Wyd Pallotinum 1944 wcześniejsze Katechizm Piusa X wyd Sandomierz Katechizm Kard Gaspariego wyd Tede-um Katechizm Apologetyczny.Człowiek przed kapitałem nigdy odwrotnie.
Samson74
Czyli 500 złotych na drugie dziecko jest zależne od wieku pierwszego dziecka? Żaden problem - trzeba postarać się szybko o trzecie dziecko :) aczkolwiek dzieci poczyna się z innych powodów, jak sądzę, dlatego 500+ pomoże rodzinom prawdziwie wielodzietnym, ale nie zmieni mentalności na prorodzinną.
normalny
Widać, że libertynizm jest aprioryczny. Chce nadal oskubywać Polskę aby powiększać skarby sanhedrynu. Mała Norwegia jest bogata, bo postawiła na 3-cią drogę.To że jest socjalna, to nie znaczy, że nie istnieje masa prywatnych firm. W tym " socjalistycznym" kraju zakłada się firmę w b. krótkim czasie.Poza tym nie umiera tam na ulicach tylu ludzi z głodu, co w wolnorynkowym USA czy też postlibertyńskim (Balcerowicz,Soros, UW,PO, Nowoczesna ) PRLu.Na szczęście nie było w Norwegii tylu szachrajów, żeby prywatyzować wszystko w imię idei de fix. Stąd państwo zatrzymało sobie duże udziały w strategicznych spółkach. Kraj powstały na skałach dzięki temu prosperuje znakomicie. Poza tym Norwegowie sami decydują w wolnych wyborach, czy chcą mieć libertynów u władzy, czy też trzymać ich z daleka od koryta i gospodarki. Aprioryczne, wręcz kłamliwe jest twierdzenie jakoby Polska nie była mocarstwem resursowym.
Tomasz
Wprowadzić podatek liniowy 15% 0%VAT na ubranka dla dzieci pampersy książki obniżenie stawki VAT 23%na 22%na energię usługi telekomunikacyjne.
Mateusz
@jestem grzesznikiem To nie kradzież, tylko podatek.
oszukana
Mam jedno dziecko w pierwszej liceum i zawsze chciałam mieć drugie, ale niestety finanse nie pozwalały. Wreszcie po obietnicy PIS pomyśleliśmy z mężem, że w końcu może damy radę wychować drugiego malucha przy wsparciu 500 zł. To dla nas masę pieniędzy. I gdy już byliśmy gotowi zacząć starania ktoś nas oswiecił,że gdy za rok urodzę dziecko to starsza córcia będzie miała 17 lat i zasiłek 500 złotych na drugie dziecko będzie mi przysługiwał tylko przez 1 rok, czyli do ukończenia przez starszą córkę 18 roku życia! Ja myślałam , że 500 złotych będziemy otrzymywać aż młodsze dojdzie do pełnoleności, a nie gdy starsze skończy 18. A więc gdzie jest to wsparcie dla drugiego dziecka? Miało być do 18 roku życia, ale nie mówiono, że to się odnosi do wieku pierwszego dziecka! PIS nas oszukał, bo małżeństwa ze starszym jedynakiem nie mają co się starać o drugie dziecko gdyż zasiłek tak naprawdę nie jest na drugie dziecko, ale na pierwsze do 18roku życia.
Ar
Oj, cos to nasze PCh skreca w lewo... Panie Jendrzejczak, prosze zrozumiec, ze panstwo nie bierze pieniedzy z kosmosu. Zawsze, w takiej czy innej formie, zabiera je obywatelom. Zeby rodzina dostala 500 zl na dziecko, to najpierw panstwo musi ja wydrenowac na 700 (200 pojdzie na utrzymanie rosnacej administracji). A nawet jak od razu nie wydrenuje, to zadluzy - czyli odwlecze problem w czasie, kosztem jego narastania. W dlugiej perspektywie ten program nikomu nie pomoze, za to dostarczy wielu nowych problemow. Rozwiazaniem jest radykalna obnizka podatkow i powrot do konserwatywnych wartosci w zyciu spolecznym i rodzinnym. A socjalizm (tak bezpozny, jak i pseudo-pobozny)? Anathema sit!
do_czasu
Gdy synalek miliardera co tydzień rozbija ferrari, a przy tym nabija sobie guza, to jakoś nikt nie wyciąga z tego wniosku, że rozbijanie ferrari pomnaża bogactwo i dobrobyt. Ale gdy jakiś Kuwejt, Katar, albo inna Norwegia co tydzień marnotrawią górę kasy na socjal, a przy tym nawet efekty tego socjalu zdecydowanie wyglądają na mizerne w stosunku od nakładów, to zawsze są tacy co dowodzą że socjal pomnaża bogactwo i dobrobyt. W Norwegii jest bogato pomimo socjalizmu a nie dzięki socjalizmowi. Podobnie jak miliarder jest bogaty pomimo tego, że jego synalek rozbija ferrari a nie dzięki temu. Nawet jeżeli @normalny stwierdzi, że jest odwrotnie. A zasoby ukrywane przed Polakami mają jedną cechę wspólną z nie istniejącymi. Jednych i drugich nikt nie eksploatuje i nie tworzy bogactwa. Z punktu widzenia porównania nie ma więc znaczenia, która z tych wersji jest prawdziwa.
Latgale
JKM o 500+ na swoim fb napisał: "dozowanie Polakom paszy, aby odpowiednio się rozmnażali". Podpisuję się pod tym stwierdzeniem ja, ojciec 4 dzieci z prawego łoża (niestety 1 zmarło)
normalny
Jeśli w Norwegii jest tak źle pod względem materialnym,o czym mogą pisać tylko dyletanci i ci, którzy czerpią wiedzę z bolszewickiej prasy, to dlaczego jest ona obok Szwajcarii krajem o najwyższych dochodach netto, po podatkach. Średnie zarobki netto wynoszą w Norwegii pomiędzy 15 tys a 20 tys zł ( w przeliczeniu ). Nieprawdą jest także, że Polska ma mniejsze zasoby bogactw naturalnych niż nawet Norwegia. Są one tylko celowo ukrywane przed Polakami. Poszperajcie na internecie, to dowiecie się, że Polska to potencjalnie działka nr 1 na świecie, z wielu względów.
Dirtyloop
Panie Marcinie, przymusowa redystrybucja zawsze jest niesprawiedliwa!
jestem.grzesznikiem
@Mateusz, No właśnie. I tu się robi ciekawie. Znamiona kradzieży.... Przychodzą mi do głowy następujące znamiona: 1) Zabór czyjejś własności 2) Dokonany wbrew woli właściciela. Czy Pana zdaniem łączne wystąpienie tych dwóch okoliczności wystarczy by czyn nazwać kradzieżą ?
Marcin Banach
@normalny Poseł z partii Kukiz 15 przedstawił jak taki program powinien wyglądać ale pan jako "mentalny komunista" (W cudzysłowie żeby mnie znowu po sądach nie ciągali.) nigdy tego nie pojmie. Jak powtarza pan Michalkiewicz potrzebne są dwa pokolenia żeby wymarły pokolenia prl-owców. To oczywiście nie wystarczy bo rosną nowe pokolenia solidarystów (socjalistów). Zamiast 500+ zrobiliby 500 tysięcy wolne od podatku. Co do Chin to radzę dowiedzieć się jak tam wygląda prowadzenie małego biznesu (Norwegia został rozsmarowana we wcześniejszych komentarzach.)
Tomasz
Polsce potrzeba przede wszystkim moralnej kontrrewolucji, uświadamiającej młodym ludziom, że to dziecko a nie Galaxy S6 Edge jest prawdziwym darem. Jako drugą pilną potrzebę widzę radykalne obcięcie socjalizmu, który drenuje portfele głównie ubogich ludzi.
GrzesiekQ
@Pytanko: https://www.google.pl/search?q=500%2B+dla+obcokrajowcow
kvt
1. ten program nikogo i niczego nie uratuje. 2. jeżeli mamy wydawać w niemoralny sposób 800 tys zł na jedno dziecko więcej niż bez tego programu, to chyba były i są tańsze sposoby na pozyskiwanie ludności. 3. polecam zaprzyjaźnić się z kalkulatorem. 4. jeśli pkt 3 odpada, proszę przynajmniej posłuchać wystąpienia katolickiego posła z klubu Kukiz 15 w Sejmie ("Rafał Wójcikowski (Kukiz\'15) zmasakrowanie programu 500 plus")
yawn
@normalny Przyjrzyjmy się choćby pobieżnie norweskiemu rajowi. Jedno z najbardziej rozrośniętych państw opiekuńczych na świecie. Dzień wolności podatkowej około października. Przeciętnie 70%-80% tego co zarobią płacą w podatkach. Jedna z największych pozycji budżetu to publiczna opieka zdrowotna. Cudownie ? W kolejkach po specjalistyczne zabiegi medyczne czeka 250000 osób (na 5 milionów obywateli). Średnie oczekiwanie na zabieg 70 dni. Rocznie 3000 umiera czekając na zabieg. 2000 umiera od komplikacji przy zabiegu. Publiczna opieka zdrowotna w ogóle nie pokrywa części terapii onkologicznych, bo uznano, że za drogie. Chcesz leczenia-jedź za granicę. To są osiągi kraju który załapał się na plan Marshalla, nie okupowanego przez CCCP, mającego zasoby ropy 69 razy większe od Polski i równocześnie 7 razy mniejszą populację, czyli ilość rezerw ropy na obywatela 483 krotnie wyższą niż u nas. Udział rodowitych Norwegów (z ojca i matki) w populacji spadł niedawno poniżej 80%
Mateusz
@jestem grzesznikiem Ma Pan rację. Przy czym należy podkreślić, że ten program właśnie nie nosi znamion kradzieży, ani nie zmierza ku upadku cywilizacji. Pozdrawiam.
Pytanko
@GrzesiekQ.Dotychczas chodziły słuchy że 500+ ma być tylko dla osób narodowości polskiej. Skąd wiadomo że dla obcokrajowców też ? Czy możesz podać źródło ?
Wolnościowiec
@ja: Czyli to, co napisałem na końcu wypowiedzi. Przemalowany socjalizm - być może, tyle że socjalizm to okradanie bogatych, by dać biednym; obecny kształt ustawy 500+ to raczej okradanie biednych (tych, których nie stać na dzieci i którzy nie chcą być wielodzietną patologią), by dać bogatym (np. wspomniana Łukomska-Pyżalska), albo zdemoralizowanej rodzinie 10+, w której nikt nie pracuje.
Marcin Banach
Hodowanie ludzi przez państwo zawsze w historii kończyło się tragicznie.
normalny
Widzę, że niektórym korwinowcom w mózgach się burzy. Nałykali się teorii od swego idola, tylko gdzie praktyka. Co powiecie libertyńscy korwinowcy, często nieświadomie służący mafiom, służbom i lożom o przykładzie Norwegii. Ten mały propaństwowy i prosocjalny kraj zgromadził na swoim funduszu gwarancyjnym, aby zabezpieczyć swoim obywatelom przyszłość prawie 900 miliardów USD. Można ? Można. Albo Chiny.A więc tylko propaństwowy solidaryzm bez złodziejskich libertyńskich łap.Libertyńskie łapy już dość się nakradły, zwłaszcza w Polsce.
Piotrek
pole zgadzam się z Tobą , ten problem to przede wszystkim problem kulturowy , jak słusznie zauważył jeden poseł z Kukiz 15 gdyby takie programy się sprawdzały to w Europie Zachodniej gdzie pomoc socjalna jest dużo większa rodziło by się dużo więcej Europejczyków, a przyrost naturalny jest większy dzięki muzułmańskim imigrantom a nie dzięki wzrostowi dzietności wśród białych Europejczyków
~matka
Ten program wprowadza w bład, mówiono, że 500 złotych należy się na każde drugie dziecko w rodzinie. NIe powiedzieli, ze 500 złotych na drugie dziecko należy się tylko do czasu, gdy starsze dziecko ukończy 18 lat. Gdy to starsze ukończy 18 lat, to drugie, nawet jeśli ma dopiero 3 lata, nie dostanie nic. Czyli 500 złotych na drugie dziecko jest zależne od wieku pierwszego dziecka!
jestem.grzesznikiem
@Mateusz. Jak odróżnić lewicę od prawicy ? Po stosunku do 7 przykazania. Prawicowiec rozumie je zwykle dosłownie. Lewicowiec dokleja wyjątki w stylu "nie kradnij, no chyba że zachodzą nierówności społeczne", albo "nie kradnij, no chyba że masz jakiś chwalebny cel społeczny", albo "nie kradnij, no chyba że uda ci się przegłosować legalizację kradzieży". A jak odróżnić rewolucję od kontrrewolucji ? Trzeba sobie zadać pytanie, która z nich zmierza do obalenia zasad wiary i cywilizacji, a która jest w obronie tych zasad.
ja
@Wolnościowiec Opcją prawicową byłaby rezygnacja z rozdawania nie swoich pieniędzy. Pomysł "podziękowania narodowego rządu dla rodzin z dobrych domów, które wychowują młodą elitę tego narodu"realizowany za cudze pieniądze wygląda mi na przemalowany socjalizm.
John Galt
Ten szatański pomysł 500+ ma służyć dalszemu utrzymywaniu (za lat 15-20) złodziejskiej piramidy w postaci ubezpieczeń społecznych, ma służyć hodowli przyszłych niewolników tego totalniackiego państwa. Mam ino nadzieję, że katastrofa finansowa nastąpi szybciej i zmiecie te lewacko-masońskie kreatury rządzące po 89, a część z nich w Wolnej Polsce pójdzie pod sąd, bynajmniej nie Boży, jeszcze nie!
GrzesiekQ
Jeszcze jeden ważny aspekt, który ucieszy na pewno wszelkiej maści globalistów. 500+ obejmuje również obcokrajowców, więc Polska stanie się niebawem atrakcyjna dla imigrantów. Może celowo, bo w krajach takich jak Niemcy, Francja czy Szwecja podobne programy tylko dzięki imigrantom osiągają demograficzny sukces. Co prawda rdzenni mieszkańcy nadal mają 1.2-1.4 dziecka na kobietę w wieku rozrodczym, ale przybysze osiągają wskaźnik 8, co podnosi średnią krajową do wartości 2.0-2.4. Brawo PiS!
Karolina
Nawet jeśli nie ostatnia deska ratunku dla demografii to na pewno ostatnia deska ratunku przed rabunkiem dzieci dla zastępczej mafii.Wzruszające sny matki o domu dla 14-orga dzieci dzięki tym 500+,egzystującej dotychczas na skraju rozpaczy. To bardzo dobry ruch.A podatki? Czyż nie logicznym byłoby obciążenie nim wszystkich tych wygodnickich,na których emerytury te czyjeś dzieci będą pracować? W siermiężnych czasach Gomułki dzięki niemu właśnie i pracy dla każdego zapewniono wysoki wskaźnik przyrostu.
Elrond
Dobry felieton edukacyjny dla malkontentów.
Wolnościowiec
To nietypowy programy rozdawnictwa. Nietypowy, bo nie socjalistyczny wprost, czyli nieskierowany jedynie dla biedoty (choć ona dostanie 500 zł więcej), ale do wszystkich posiadaczy co najmniej 2 dzieci (więc i milionerka Łukomska-Pyżalska dostanie za szóstkę 2500 zł). Lepiej, by PiS zdjął maskę neobolszewickiej siły politycznej rozdając te pieniądze tylko dla biednych (co by było sensowne jedynie pod względem ekonomicznym) albo założy maskę partii prawicowej wspierając tylko rodziny 3+ z dochodem w rodzinie min. 5000 lub 6000 zł, co byłoby podziękowaniem narodowego rządu dla rodzin z dobrych domów, które wychowują młodą elitę tego narodu - dzieci już na wstępie bogate, pretendujące do nauki w dobrych prywatnych szkołach, a później uczelniach i już w czasie nauki zdobywającą dzięki koneksjom (jak to u zamożnych bywa) cenne doświadczenie pozwalające mnożyć rodzinny majątek w bardzo młodym wieku. Trzecia prawicowa opcja: nie rozdawać nieswoich pieniędzy.
zxc
@cristero. Otóż to. Dziwię się, że artykuły odnośnie planu "500+" są na tym portalu naprawdę aż tak krótkowzroczne i aż tak powierzchownie traktujące ten temat.
Andrzej
@gunter Państwowa własność zakładów pracy to socjalizm. Zresztą - oprócz urzędów pewna, całkiem spora część zakładów pracy to spółki skarbu państwa. Proszę spojrzeć co tam się dzieje przy zmianach władzy politycznych (czyli np teraz).
GrzesiekQ
"Rynek wynagradza bowiem pracę zawodową, nie wynagradza zaś innego, także pożytecznego trudu ? wychowania dzieci. Polityka prorodzinna koryguje tę dysproporcję, stanowi więc raczej przejaw sprawiedliwości, niż grabieży." Dobrze wychowane dzieci mają większą wartość niż pieniądze. Są tacy, co to widzą i doceniają, są tacy, co wolą pieniądze. Wolny wybór. Niesprawiedliwe jest, gdy ktoś płaci na nie swoje dzieci i na starość zostaje sam. Zabieranie mu pieniędzy jest zwykłą kradzieżą i nie zmienia tego szczytny cel, bo cel NIGDY nie uświęca środków. Słuszne w artykule są wymienione zagrożenia, chociaż lista niepełna.
do gutera część 2
do gutera część 2. No i uzasadnienie dystrybutyzmu - o ile wiem - odwołuje się do dość specyficznej wizji rewolucji przemysłowej głoszącej, że za feudalizmu ludzie żyli szczęsliwie dostatnio i niezależnie na roli, aż tu nagle przyszedł kapitalizm. Dzieci i kobiety zostały zamknięte w fabrykach gdzie zły burżuj kazał im pracować w złych warunkach ponad siły. Tylko pomija się, że wcześniej za feudalizmu było jeszcze gorzej. Dzieci nie pracowały w fabrykach tylko na roli w warunkach jeszcze gorszych. Musiały, bo wydajność pracy była tak niska że owoce pracy nie wystarczały do przeżycia. Dla tych ludzi fabryka była szansą i wybawieniem. To rewolucja przemysłowa, postęp techniczny i podział pracy czyli kapitalizm zwiększyły przeżywalność niemowląt (sprawdź dane) i podniosły poziom życia. To dzięki kapitalistycznym fabrykom nawet bezdomni mają dziś i-phone\'y. Blisko dystrybutystycznego ideału niezależności to byli Apacze i Szejenowie. Ale ich cywilizacja się nie ostała.
Mateusz
W odpowiedzi na zarzuty wobec Rządu i jego domniemanej lewicowości - drodzy Państwo ! Czy aby na pewno winno nazywać się lewicowym rozwiązaniem pobudzanie wzrostu dzietności w Polskich rodzinach ? 500 zł dotacji to nie tylko raj dla "meneli", którzy będą "robić dzieci" dla pieniędzy. Mam szczęśliwą rodzinę, dwójkę dzieci, sam pracuję, bo maluchami zajmuje się żona, dajemy radę, ale taki zastrzyk gotówki niewątpliwie nam pomoże. Ktoś wcześniej słusznie zauważył, że ta kwota ma pomóc w utrzymaniu dzieci, w rozwianiu wątpliwości czy już rodzinę na dziecko stać. To jest szansa na wyjście z katastrofy, bo jest nas coraz mniej. Sedno problemu leży w kulturze rzecz jasna, dziś nie liczy się rodzina, "single" są w modzie, kariera... tylko co dalej? Ta dotacja dla polskich rodzin jest pewnym narzędziem kontrrewolucyjnym, które, daj Boże, nakieruje Polaków na właściwy tor. Czy patrząc z tej perspektywy, nazwać możemy te rozwiązania (i ich autorów) lewicowymi ?
do gutera
Hej guter. Dystrybutyzm, to hybryda. Niby wolny rynek, ale władza tu i ówdzie wkracza i siłą tępi to co urosło nieco większe. Problem tkwi w tej urawniłowce realizowanej siłą. Po pierwsze problem etyczny: siódme przykazanie. Po drugie problemy praktyczne. Pełna realizacja zaleceń Chestertona i Belloca wymagałaby żeby każda rodzina miała swoją własną firemkę/poletko i na nim tyrała. No i wtedy niby byliby wszyscy niezależni od wstrętnego wolnego rynku i związanej z nim niepewności. Ale byliby za to zależni od kaprysów władzy, bo decyzja jaka firma jest już dość duża by jej przywalić karny podatek za wielkość jest arbitralna. Nie ma reguł więc rządziłby urzędas. Czyli socjalizm. No i likwidacja ryzyka jest złudna: wyobraź sobie że w kraju dochodzi do suszy albo szarańczy. Gdzie bezpieczeństwo ? Poziom zycia byłby znacznie niższy (eliminacja podziału pracy i specjalizacji) niż mamy. Po drugie wielu ludzi tego nie chce, co widać po decyzjach. Chcesz zmusić ich siłą ?
zxc
Podsumowując moją poprzednią wypowiedź - należy raczej zlikwidować źródło problemu, a nie zajmować się (nieudolnym zresztą) nieustannym leczeniem jego objawów, pogłębiając go zresztą swoimi działaniami, dziwiąc się przy tym skutkom.
cristero
"Programu ostatniej szansy na uratowanie naszej demografii" - jest to ostatnia szansa, oczywiście pod warunkiem, że poruszamy się w ramach dogmatyki socjalistycznej. Ale nic z tego nie będzie. Problemem jest mentalność "emerytalna" - wzmacniana przez system emerytalny, ale i przez Kościół nie potępiana - a przecież jest to rzecz obrzydliwa, żeby stary człowiek sam sobie "zabezpieczał" utrzymanie na starość - a od czego są dzieci?! Druga sprawa - Kościół już nie mówi ludziom, że antykoncepcja jest grzechem, nawet ta "naturalna" (tak!) Żyjemy w świecie wywróconym do góry nogami, ale większość z nas nie zdaje sobie z tego sprawy, jak bardzo. Jedyne co może nas uratować, to powrót do prawdziwie katolickiego (wyznaniowego, a jakże!) państwa i społeczeństwa. Oczywiście nie da się tego zrobić od ręki, ale trzeba przynajmniej obrać właściwy kierunek. Pogłębianie socjalistycznej inżynierii społecznej nie jest krokiem w kierunku katolickiego państwa.
zxc
Kolejny raz jasno widać, że socjalizm bohatersko pokonuje problemy nieznane w żadnych innych ustrojach. Redaktor Jendrzejczak pisze: "Powoływanie na świat i wychowywanie dzieci wiąże się wszak z korzyścią dla całego społeczeństwa. Jest ono niezbędne nie tylko dla utrzymania przyszłych ? w tym bezdzietnych emerytów." I tu jest p. Marcinie pies pogrzebany. W dawnych czasach królowały rodziny wielodzietne, bo po prostu "opłacało" się mieć liczne potomstwo, które by na starość mogły rodziców wspomóc. Obowiązkowe ubezpieczenia społeczne sprawiły zaś, że dzieci na starość już nikomu nie są potrzebne - wszak to państwo zadba o niezbędne nam do życia środki. Stała emerytura (wypłacana z pieniędzy obecnie pracujących), bezpłatna (nominalnie) opieka lekarska, tańsze leki, itd. Kiedy państwo zaczyna wchodzić z butami w obszary przynależne rodzinie, starając się ją na każdym kroku zastąpić i zredukować jej rolę, musi się to skończyć katastrofą.
TFilip
Pieniądze powinny być za coś: pracę, usługę, towar, bo wtedy jest rozwój. Pieniądze za darmo to bezproduktywne zwijanie gospodarki.
GrzesiekQ
W podtytule "Co sfinansuje program?" zabrakło podstawowego źródła finansowania czyli KREDYTU. Pieniądze będą pochodziły przede wszystkim z powiększenia deficytu. Niemal pewne jest, że utrzymanie programu w kolejnych PEŁNYCH latach będzie wymagało podniesienia podatków PIT i/lub VAT. To dodatkowo obciąży również rodzinę (bo podatek bankowy i wielkoosklepowy też rodziny obciąży). Sytuacja demograficzna jest bardzo zła to fakt, ale finanse państwa również są w opłakanym stanie. Na pewno ten program przyspiesza katastrofę finansową państwa, a co do jego skuteczności w kwestii demografii to bardzo wątpię. Moim zdaniem przede wszystkim mamy do czynienia z kryzysem rodziny. Małżeństwa są nietrwałe i ludzie nie wierzą w ich trwałość. To po części skutek odbierania odpowiedzialności ojcom i mężom przez socjalistyczne państwo, a 500+ wpisuje się w takie działania.
guter
No dobrze; modernizm, sobór, rozwiązłość- ALE Dlaczego jednym słusznym dogmatem jest kapitalizm? Dlaczego państwo w myśl ustawodawstwa unijnego ma budować tylko aquaparki, muzea czy różne zumby, nordic walking? Dlaczego państwo nie buduje, nie ma i nie może budować ZAKŁADÓW PRACY? Kapitalizm to system utrzymywania sztucznej biedy, gdzie wybory nie mają sensu gospodarczego gdyż rządzą ci o których mawia G. Braun. Wprowadźmy normalną gospodarkę a nie ideologiczną, wzór dał na m.in. podstawie Biblii i średniowiecza G.Chesterton!!!
analityk
Generalnie dla Polaków nie ma pracy w Polsce. Przynajmniej nie było. Pracę można najczęściej dostać poprzez gminy żydowskie lub pracodawców bardzo często żydowskiego lub żydokomunistycznego pochodzenia. Oni preferują swoich. Pisanie więc o ulgach podatkowych, a nie o pomocy w postaci np 500 + jest na obecnym etapie działaniem antypolskim i prożydowskim, demolibertyńskim.
Krzysiek
W całym tym hałasie socjalnym nie mówi się wogóle o ojcach i dlaczego w tej "nowoczesnej polsce" nie stać ich, ojców, na to aby móc utrzymać rodzinę wielodzietną czy też nawet małodzietną. Mowi się tylko o rodzeniu, o tym czy matka może sobie pozwolić na żłobek i spokojnie pójść do pracy o takich w sumie idelogicznych sprawach. Cała ta polityka jest anty-rodzinna bo bazuje na gnozie że to państwo zbawi naród i je uszczęśliwi. Polakom, państwo i sterujący nimi biurokratyczni etatyści muszą zejść z drogi. Rodzina z natury powiększa się z miarą powiększania się jej majątku to znaczy własności. Każde sztuczne stymulowanie praw naturalnych łączy się ze sztucznymi konsekwencjami.
Archer
Rozumowanie autora (jak również rządzących) jest wręcz skandaliczne! "W systemie pozbawionym polityki prorodzinnej osoba oddająca się wyłącznie pracy zawodowej i gromadzeniu pieniędzy i z tych przyczyn nie zakładająca rodziny stoi na lepszej pozycji". Dzieje się tak z winy systemu! Nie można dodatkowo karać osoby, która poświęca się, aby (często z trudnościami) realizować się zawodowo w celu spełnienia własnych zamierzeń i pragnień. Osoby takie mają mniejsze trudności niż te, starające się założyć rodzinę nie dzięki systemowi, a pomimo niego i nie oznacza to, że ich sytuacja jest dobra. To system powoduje, że sytuacja rodzin jest względnie gorsza (rozważając wyłącznie argument ekonomiczny!). Proponowane rozwiązanie dorżnie przedsiębiorców. Jeszcze więcej młodych z Polski wyjedzie, a wyżywione z socjalu dzieci również emigrują. Polska stanie się ludzką hodowlą - dzietność się poprawi, ale sytuacja gospodarcza tylko pogorszy. Kwintesencja socjalizmu - ludzka trzoda.
socjalizm widzę
"Tak rzeczywiście może się stać, ale wcale nie musi. Nawet styczniowe podniesienie opłat przez kilkanaście banków nie miało ? wbrew oponentom podatku ? nic wspólnego z jego wprowadzeniem. Stanowiło rutynową operację, przeprowadzaną na początku każdego roku." Jakoś sobie nie przypominam, żeby wszelkiej maści socjaliści mówili przed faktem "podwyżki opłat będą, ale tylko takie rutynowe jak co roku". Przypomnę natomiast deklaracje posła Szałamachy (PIS), zapewniającego że groźbę podnoszenia opłat załatwi jednym prostym posunięciem:
Andrzej
Ten program będzie dalej demoralizował ludzi prowadził do coraz większego socjalizmu. Wręcz - lewica w Polsce nie ma szans się odrodzić bo PIS to po prostu lewica de facto robiąca to czego domaga się formalna lewica. Ponadto proszę uprzejmie powiedzieć: komu jeszcze i w jakim sposób należy zabrać pieniądze by dalej rozdawać? Może teraz opodatkujmy dodatkowo stacje benzynowe albo sklepy monopolowe, a może księgarnie ? I co to ma wspólnego ze SPRAWIEDLIWOŚCIĄ? Chyba każdy na tym portalu wie, że dzisiejszy kryzys dzietności ma dużo więcej wspólnego z kryzysem DUCHA niż materialnymi problemami.
lopez
W Europie Zachodniej nie ma kapitalizmu,gdyby nie podobne programy doplat,to uwierzcie mi,dawno by ten system upadl.Dziwie sie,ze tak zajadle bronia przed wprowedzeniem tego w PL i innych krajach bylego bloku wschodniego.Podwojne standarty unijne.Jezeli system nie chce dzielic sie z wami pieniedzmi(co ewidentnie widac)to jest tylko jedne wyjscie:budowac wlasny system monetarny i cywilizacje.W obecnym swiecie globalizacji nie istnieje slowo ekonomia,a w bajki o wolnym rynku i demokracji mysle,ze coraz mniej ludzi wierzy....
Jurek
Poza argumentami demograficznymi i ekonomicznymi muszę podnieść kwestię, iż dramat Polski to rezultat kryzysu katolickiego duszpasterstwa, w sposób bezpośredni wynikający z SWII (modernizm, skutkujący m.in. odejściem od walki o zbawienie dusz, na rzecz pielgrzymowania przez życie). A czeka nas zapewne spadek praktyk religijnych (określenie przez młodych Sakramentu Bierzmowania "obrzędem rozstania z Kościołem" krąży po Polsce). +++ Jeszcze tytułem pobudzenia myślenia: kryzysy rozpoczynają się od błędów w filozofii i teologii.
aty
Katastrofa demograficzna to fakt i "coś" trzeba z tym zrobić! Jakoś te działania trzeba sfinansować.. to też niezaprzeczalne! Podatek bankowy i jemu podobne to jednak tylko mydlenie oczu. Dopóki rodziny wpłacają kasę do budżetu państwa (a wpłacają) to znaczy, że też finansują ten program. Rodzina wpłaca - rodzina dostaje.. Błędne koło i marnotrawstwo pieniędzy. Aby pomóc rodzinom należy w pierwszej kolejności zwolnić je z obowiązku pompowania budżetu. Dla przykładu podam dwie narzucające się formy tego odciążenia: 1. Podatek dochodowy. Oprócz obiecanej przez Pana Prezydenta kwoty wolnej 8000zł można dać kolejne 8000zł kwoty wolnej na każde dziecko. To nic nie kosztuje. Żadnej dodatkowej obsługi urzędniczej. Żadnych przelewów z konta na konto. Pieniądz po prostu zostaje w kieszeniach rodzin. 2. VAT na produkty dziecięce! 23% to zabójcza kwota. Likwidacja tego obciążenia (do zera!!) to tylko jedna decyzja Sejmu, jedna decyzja Senatu i jeden podpis Prezydenta.
Abram
Jeszcze jedno: Ogłoszenia w stylu: "Pilnie szukam dawcy ojcostwa" Przecież dla takiej pani jedno dziecko to zero, a dwójka to już 1000zł! I nie opłaca się już zupełnie "brać ślubu", skoro ślub został wzięty z Sz. p. "Dyrektorem Okienka ds. Wydwania 500zł na dziecko" Co widać, i czego nie widać. Mężczyzna staje się zupełnie niepotrzebny - do zera. Plaga krzyków babskich (użyte celowo!), ojciec już nawet przestanie tylko przynosić pieniądze. Nie ma takiego zagrożenia? Przecież to śmierć jest. Ja wiem, że wiele rodzin "odetchnie" po tym. Odetchnie, a co za pół roku? Jak spłacą swoje zobowiązania, wobec utrzymującej je Bogini Państwa? Jest to długi komentarz, od którego mam nadzieję - rozpocznie się ocena tego z perspektywy rocznej - dwuletniej, wieloletniej. Czy ta demografia, to idol jakiś, czy co? Niech pod tym tematem rozgorzeje dyskusja. Szczęść Boże!
Tomasz
Najlepszą pomocą dla niezamożnych to podatek liniowy 15%,0%VAT na ubranka dla dzieci 0%VAT na pampersy 0%VAT na książki zmniejszenie stawki VAT 23%na 22% za energię elektryczną usługi telekomunikacyjne.Mniejszy podatek obniży koszty pracy.500+ nie rozwiąże problemu rodzin niezamożnych.
tata
Mam wrażenie, że autor uważa, że dzieci rodzą się wtedy gdy państwo w tym pomaga :-)otóż informuję, że dzieci się rodziły już wtedy, gdy państw jeszcze nie było. JKM ma rację pisząc o "memelach" - nie można traktować tego dosłownie, ale co do zasady ma rację. Hipotetyczny przykład: 1. pani "z marginesu społecznego" ma dziecko (często jest też tzw. samotną matka) prawdopodobnie korzysta z pomocy społecznej. Program 500+ to dla niej dodatkowa szansa na kolejne pieniądze wystarczy urodzić jeszcze raz. 2. Małżeństwo z dziećmi, średnio im się układa pożycie - kobieta odchodząc od męża/konkubenta ma pewne (około 95%), że dzieci zostaną przy niej i zostaną na dzieci przyznane alimenty. Program 500+ do dla niej dodatkowy bodziec zapewniający jej (i dzieciom) byt bez męża. Jeśli to państwo będzie dbało o dzieci, samotne matki etc. to nie dziwmy się że coraz mniej jest normalnych, pełnych rodzin. Żeby znów było normalnie trzeba zmniejszyć obciążenia fiskalne.
pole
W Polsce lat 50-60 poziom życia był dużo niższy niż obecnie a jednak dzielność była dużo wyższa jak obecnie. Program socjalny,rozdawnictwo pieniędzy nie jest rozwiązaniem. Problem braku dzieci to przede wszystkim problem Kulturowy. Wystarczy włączyć TV i posłuchać wypowiadających się tam osób, czy włączyć pierwszy lepszy program czy serial by zrozumieć dlaczego mamy tyle singl\'y czy rodzin 2+1. Beneficjetami programu pisu nie będą "lemingi" z których można się śmiać,ale trzeba pamiętać,że stanowią one duży odsetek społeczeństwa.
Moderniści górą!
PiS torpedując dobre projekty na poprawę sytuacji rodzin BUDUJE SOCJALIZM. Robi to najlepiej jak potrafi, bo takie ma zlecenie od starszych i mądrzejszych. Wszak nauczanie Papieży o potępieniu przez nich socjalizmu było aktualne przed SV2, więc teraz jest błędne. Moderniści górą!
zagniewany
500 + jest pierwszym najistotniejszym programem od 1989 roku na rzecz Polaków i polskiej substancji narodowej. Jakoś nikt nie zżymał się, jak Sejm zgodził się na darowanie po 100 euro miesięcznie na rzecz żydostwa mieszkającego w dodatku poza Polską !Co za hipokryzja, szowinizm żydowski i degrengolada umysłowo-kosmopolitycznie-(a)moralna. Uważam, że czym prędzej trzeba wycofać się, ale z tej wcześniejszej, prożydowskiej Ustawy jako szkodliwej i niezasadnej.
..
 
..
..
INFORMUJ
Wiesz o ważnym wydarzeniu?
Nie ma go na naszym portalu? Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
..
 
...

Copyright by

STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ

IM. KS. PIOTRA SKARGI